
Unia Europejska przygotowuje się do uruchomienia nowej aplikacji służącej do cyfrowej weryfikacji wieku użytkowników internetu. Narzędzie ma pomóc w ochronie nieletnich przed dostępem do treści i usług przeznaczonych wyłącznie dla osób dorosłych. Choć projekt jest już gotowy od strony technicznej, jego bezpieczeństwo wzbudza coraz więcej pytań.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała, że aplikacja ma działać podobnie do rozwiązań wykorzystywanych wcześniej podczas pandemii COVID-19. Po jednorazowej konfiguracji z wykorzystaniem dowodu osobistego lub paszportu użytkownik będzie mógł potwierdzać pełnoletność bez konieczności ujawniania dodatkowych danych osobowych.
Według założeń system ma gwarantować wysoki poziom prywatności. Twórcy podkreślają, że aplikacja nie będzie śledzić użytkowników, a proces potwierdzania wieku ma odbywać się anonimowo.
Mimo tych zapewnień część ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa zgłasza poważne zastrzeżenia. Po analizie udostępnionego kodu źródłowego specjaliści wskazali możliwość obchodzenia niektórych zabezpieczeń. Brytyjski badacz bezpieczeństwa Paul Moore stwierdził, że był w stanie przełamać zabezpieczenia testowej wersji aplikacji w bardzo krótkim czasie. Podobne uwagi zgłosił również francuski ekspert Baptiste Robert, który zwrócił uwagę na potencjalne problemy związane z uwierzytelnianiem biometrycznym.
Pojawiają się także pytania dotyczące praktycznego wykorzystania systemu. Krytycy wskazują, że nawet skuteczna weryfikacja wieku nie wyeliminuje sytuacji, w których osoba niepełnoletnia uzyska dostęp do urządzenia należącego do osoby dorosłej i wykorzysta jej dane do potwierdzenia pełnoletności.
Komisja Europejska zapewnia jednak, że wykryte problemy dotyczą wersji demonstracyjnej przeznaczonej do testów. Według przedstawicieli instytucji część błędów została już usunięta, a kolejne aktualizacje mają poprawić poziom zabezpieczeń. Nie wykluczono jednocześnie dalszych prac nad udoskonaleniem systemu.
Wprowadzenie aplikacji jest związane z realizacją unijnych przepisów dotyczących usług cyfrowych. Celem nowych regulacji jest zwiększenie bezpieczeństwa użytkowników internetu, zwłaszcza dzieci i młodzieży, oraz ograniczenie dostępu do treści przeznaczonych wyłącznie dla osób dorosłych.
Na ten moment korzystanie z tego typu narzędzia nie będzie obowiązkowe dla obywateli Polski. W przyszłości rozwiązanie ma zostać zintegrowane z europejskim portfelem tożsamości cyfrowej, który będzie dostępny również za pośrednictwem aplikacji mObywatel.
interia.pl