Alarm bombowy w Airbusie 321? Intensywne działania służb na gdańskim lotnisku. Na szczęście to tylko szkolenie

Fot. MOSG

Na terenie Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku rozegrano realistyczny scenariusz kryzysowy. W jednym z samolotów odnaleziono podejrzany przedmiot przypominający ładunek wybuchowy, a do akcji wkroczyła Straż Graniczna, wspierana przez robota pirotechnicznego Avenger. Całość była jednak elementem zaplanowanych ćwiczeń.

Symulacja zagrożenia na pokładzie Airbusa 321 NEO

Podczas treningu zakładano, że w maszynie znajduje się bagaż mogący stanowić niebezpieczeństwo. Sytuacja wymagała natychmiastowej reakcji, dlatego funkcjonariusze rozpoczęli procedury minersko-pirotechniczne z użyciem nowoczesnego robota Avenger.

Ćwiczenia pozwoliły zarówno sprawdzić możliwości sprzętu, jak i doskonalić umiejętności operatorów.
— Robot Avenger to zaawansowane urządzenie stworzone do działania w warunkach zagrożenia — wyjaśnia Tadeusz Gruchalla-Wensierski z Morskiego Oddziału Straży Granicznej. — Dzięki zdalnemu sterowaniu, precyzyjnemu manipulatorowi oraz kamerom HD pozwala na dokładną ocenę sytuacji z bezpiecznej odległości. Jego solidna konstrukcja i zasięg ramienia umożliwiają obsługę nawet masywnych czy trudno dostępnych pakunków. W przypadku realnego zagrożenia robot może nie tylko przeprowadzić inspekcję, ale również unieszkodliwić ładunek.

Trening zrealizowano 9 grudnia

Ćwiczenia, które odbyły się we wtorkowy poranek, przeprowadzono dzięki współpracy z liniami Wizz Air, które udostępniły załodze Straży Granicznej jeden ze swoich samolotów.

dziennikbaltycki.pl

JSW bez porozumienia ze związkami. Rozmowy będą kontynuowane

Budowa elektrowni jądrowej na Pomorzu stwarza szansę dla branży noclegowej

PKP Intercity z rekordem. Ponad 89 mln pasażerów w 2025 roku

Rozwód widmo. Chaos przez „neosędziego”.

Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju

Kompromitacja służb? Ukrainiec z zagłuszarką przez 9 dni na lotnisku

Tragiczny wypadek w Warszawie. Zginął pięcioletni chłopiec

Sensacyjny odwiert na Podhalu. Geotermia z potencjałem na prąd

Oszustwo „na wnuczka” w Lublinie

Nadciśnienie tętnicze – objawy, przyczyny i aktualne normy ciśnienia krwi

„Weźcie 100 euro i zjedzcie śniadanie”. Tak kierowca ciężarówki próbował przekupić policjantów na A4

Auto jak hurtownia na kółkach. Służba Celno-Skarbowa zatrzymała przemyt na granicy w Hrebennem

Rozczulał gości i był symbolem ogrodu. Zoo Borysew żegna swojego najstarszego mieszkańca

Czekolada coraz droższa. Polacy wciąż ją kupują, ale płacą znacznie więcej

Tragiczny pożar w Myjomicach. Nie żyje 38-letnia matka i jej 11-letni syn

Jak zdobyć pozwolenie na broń we Włocławku? Instrukcja krok po kroku

Byli policjanci oskarżeni o handel skonfiskowanymi narkotykami

Tragedia w Chełmnie. Matka i troje dzieci zmarli najprawdopodobniej od czadu

19 stycznia startują ferie zimowe. Wyjazdy, sanki i narty – jak zadbać o bezpieczeństwo na śniegu

CBA wkroczyło do lubelskiego ratusza. Wiceprezydent Lublina odsunięta od obowiązków

Poważny wypadek w rejonie Poddębic. Auto przewróciło się na dach, kobieta trafiła do szpitala

Polacy a alkohol. Najmłodsi dorośli częściej pozostają abstynentami

Łabędź uwięziony w lodzie na Jeziorze Ińskim. Ochotnicza Straż Pożarna ruszyła z pomocą

Amunicja na dnie dolnośląskiego zbiornika. Spektakularna operacja nurków-saperów w Jeziorze Pilchowickim

Zakaz sądowy zignorowany, a auto na “łysych” oponach. Kontrola drogowa w Somoninie ujawniła skrajną lekkomyślność kierowcy

Trzech pracowników poszkodowanych po zawaleniu pieca hutniczego w Świętochłowicach

RCB alarmuje: śnieg na dachach może być śmiertelnie groźny. Odśnieżanie to obowiązek w całej Polsce

Blisko dramatu w Zabłociu. Autobus wiozący dziecko do szkoły wylądował w rowie