
Dwie wymagające akcje poszukiwawcze przeprowadzone jednego dnia zakończyły się szczęśliwie dzięki sprawnym działaniom funkcjonariuszy z Opolszczyzny. W niesprzyjających, zimowych warunkach odnaleziono 76-letnią kobietę oraz 49-letniego mężczyznę, którym groziło poważne wychłodzenie organizmu.
Pierwsze zgłoszenie dotarło do służb około godziny 15:00. Bliscy zaniepokojeni brakiem kontaktu poinformowali, że 76-letnia mieszkanka gminy Poniatowa opuściła dom rano i nie wróciła o ustalonej porze. Policjanci niezwłocznie rozpoczęli przeszukiwanie okolicy. Funkcjonariusze pionu kryminalnego ustalili, w którym kierunku mogła się udać seniorka. Wkrótce została odnaleziona na drodze biegnącej przez pola, około 15 kilometrów od miejsca zamieszkania.
Kobieta była wyziębiona, lecz przytomna. Policjanci zapewnili jej opiekę, a po badaniach lekarskich mogła bezpiecznie wrócić do rodziny.
Druga interwencja miała miejsce tuż przed północą. Tym razem zgłoszenie dotyczyło 49-latka z gminy Opole Lubelskie, który wyszedł do sklepu i nie pojawił się z powrotem w domu. Mundurowi odtworzyli trasę, którą mógł się poruszać. W niedługim czasie natrafili na mężczyznę leżącego w śniegu w pobliskim lesie. Był wyraźnie wychłodzony i osłabiony.
Funkcjonariusze pozostali z nim do momentu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Następnie 49-latek został przetransportowany do szpitala.
Komisarz Sabina Piłat-Kozieł zaznaczyła, że w obu przypadkach liczyła się każda minuta. Szybka mobilizacja i skuteczne działania policjantów pozwoliły zapobiec tragedii.
Policja przypomina, aby w okresie niskich temperatur zwracać szczególną uwagę na osoby starsze, samotne oraz te, które mogą mieć trudności w codziennym funkcjonowaniu. Długotrwałe przebywanie na mrozie może doprowadzić do hipotermii, a w skrajnych sytuacjach – do utraty życia.
dziennikwschodni.pl