
Groźny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 705 w miejscowości Kurabka pod Skierniewicami. Samochód osobowy zderzył się z łosiem, który nagle pojawił się na jezdni. Ranny kierowca został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Zwierzę wtargnęło na jezdnię
Do zdarzenia doszło w godzinach porannych. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, łoś niespodziewanie wbiegł wprost pod nadjeżdżającego forda focusa. 25-letni kierowca nie miał możliwości skutecznego wyhamowania. Siła uderzenia była na tyle duża, że samochód wypadł z drogi i wpadł do rowu.
Na miejscu interweniowało dziewięciu strażaków. Działania rozpoczęły się około godziny 6.41 i trwały blisko trzy godziny. Martwe zwierzę pozostało na jezdni do czasu przyjazdu służb.
Kierowca zakleszczony w aucie
Gdy ratownicy dotarli na miejsce, młody mężczyzna był przytomny, jednak nie mógł samodzielnie wydostać się z rozbitego pojazdu. Strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego, aby uwolnić go z wraku.
Ze względu na charakter obrażeń zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po udzieleniu pierwszej pomocy na miejscu zdarzenia 25-latek został przetransportowany do szpitala w Warszawie.
Policja bada sprawę
Okoliczności wypadku wyjaśniają funkcjonariusze policji. Służby przypominają, że na odcinkach dróg przebiegających przez tereny leśne należy zachować szczególną ostrożność. Dzikie zwierzęta mogą wtargnąć na jezdnię nagle i bez ostrzeżenia, zwłaszcza w godzinach porannych i wieczornych.
dzienniklodzki.pl