Mieszkanki Gdynia zatańczyły jako solistki na karnawale w Rio de Janeiro. Pierwszy polski duet matka–córka na Sambodromie

Fot. Wirujące Sambistki

Dwie mieszkanki Gdyni – Magdalini Kozłowska i jej córka Monika – wystąpiły jako solistki podczas tegorocznego karnawału w Rio de Janeiro. To pierwszy w historii polski duet matka–córka, który zatańczył na Sambodromie w takiej roli.

13 lutego 2026 roku, jako „Wirujące Sambistki”, reprezentowały szkołę samby GRES União do Parque Acari. Był to ich drugi występ na tej legendarnej arenie.

Powrót na Sambodrom

Ich przygoda z brazylijskim karnawałem rozpoczęła się wcześniej. W lutym 2024 roku jako pierwsze Polki w formule duetu matka–córka zatańczyły na Sambodromie jako solistki, reprezentując szkołę Arranco do Engenho de Dentro.

W tym roku ponownie wróciły do Brazylii, by wystąpić przed wielotysięczną publicznością.

– To było niezwykłe doświadczenie zatańczyć przed około 70–80 tysiącami osób, które razem z nami śpiewały, klaskały i tańczyły. Energia publiczności była nie do opisania. Jeden z najważniejszych momentów w naszym życiu, który mogłyśmy przeżyć razem – mówi Magdalini Kozłowska.

Karnawał w Rio – tradycja i skala

Parady karnawałowe w Rio de Janeiro organizowane są od drugiej połowy XIX wieku. Do 1984 roku odbywały się na ulicach miasta, później przeniesiono je na specjalnie wybudowaną arenę – Sambódromo da Marquês de Sapucaí.

Dziś podobne obiekty funkcjonują również w innych brazylijskich miastach. Według danych resortu turystyki w całym kraju w wydarzeniach karnawałowych uczestniczy nawet 65 milionów osób.

Miliony uczestników i ogromne inwestycje

Tegoroczna edycja karnawału potrwa do 22 lutego i – według szacunków – przyciągnie około siedmiu milionów uczestników, w tym nawet dwa miliony turystów z zagranicy.

Burmistrz Rio de Janeiro, Eduardo Paes, poinformował, że miasto przeznaczyło na przygotowania równowartość około 16 milionów euro.

Centralnym punktem obchodów są parady szkół samby rywalizujących w kilkudziesięciominutowych, widowiskowych pokazach ocenianych przez jury. Równolegle w całym mieście odbywa się ponad 450 bezpłatnych imprez ulicznych, tzw. blocos.

dziennikbaltycki.pl

Rewolucja w prawie pogrzebowym w Polsce

Groźny wypadek quada. Dwie nastolatki ranne

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. Nie żyje 77-letni kierowca

Pijany kierowca rozbił się skradzionym autem

Leśna przygoda zakończona happy endem. Policja szuka właściciela kucyka

148 pytonów królewskich w piwnicy bloku w Krakowie

Stalkerka prezydenta Kalisza skazana. Sąd: ograniczenie wolności i terapia psychiatryczna

Historyczne mapy z Gdańska trafiły do serialu. Naukowcy pomogli twórcom „Zatoki szpiegów”

Policjanci z Będzina z zarzutami pobicia. Chorego mężczyznę wzięli za pijanego kierowcę

Wakacje 2026 z Lublina. Coraz więcej kierunków i wygodne podróże bez przesiadek

Rozbita siatka przemytników. Ukraińcy organizowali przerzut migrantów przez granicę

Samochody płonęły jak zapałki. Pożar serwisu pod Złotoryją

Groźny wypadek w Suminie. Auto dachowało i uderzyło w drzewo

Coraz więcej osób bezdomnych – i coraz starszych. Szczecin stoi przed trudnym wyzwaniem

Tor Poznań zamknięty decyzją GIOŚ. Powodem przekroczone normy hałasu

Nowe pomysły na kampusie KUL. Studenci wybierają, co powstanie na Poczekajce

„Dar Młodzieży” wyrusza w transatlantycki rejs. Przed nim 12 tys. mil i udział w wielkim święcie USA

Zderzenie radiowozu w Radomsku. Dwóch funkcjonariuszy trafiło do szpitala

Były wykładowca i notariusz z Wrocławia zatrzymani przez CBA. Mieli oferować „wpływy w sądzie” za wysokie wynagrodzenie

Pożar w Czersku. Ogień strawił market, trwała wielogodzinna akcja służb

Ogródek przy bloku? Nie wszystkie rośliny można sadzić – obowiązują konkretne zasady i ograniczenia

79-letni pieszy zginął pod kołami samochodu ciężarowego

36-latek zatrzymany po pościgu

Schował się przed policją w dywanie. Niecodzienna próba ucieczki zakończyła się zatrzymaniem

Zajrzeć w przeszłość bez niszczenia zabytku. Niezwykłe odkrycie dzięki tomografii

Paraliż lotów przez protest pilotów. Pasażerowie z Poznania też odczują skutki

Zaskakujące zatrzymanie na lotnisku w Łodzi. Poszukiwany wpadł tuż po przylocie z Hiszpanii

Groźny pożar domu w Rekownicy. Płomienie strawiły dach, akcja trwała wiele godzin

Sekundy decydowały o życiu. Strażacy uratowali tonącego mężczyznę z jeziora