
Do brutalnego rozboju doszło w połowie stycznia na terenie poznańskiego Grunwaldu. Dwóch 18-letnich mieszkańców tej dzielnicy odpowie za atak na 19-latka. Za przestępstwo z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi im kara nawet do 20 lat więzienia.
Sprawcy najpierw uderzyli pokrzywdzonego w twarz, a następnie, wymachując siekierą, zmusili go do oddania cennych rzeczy. Zabrali mu zegarek i e-papierosa, ale na tym nie poprzestali — kazali też zdjąć buty i czapkę. Ostatecznie zostawili 19-latka na mrozie, bez obuwia, i uciekli. Mimo obrażeń i silnego stresu młody mężczyzna dotarł na pobliski przystanek. Z pomocą przechodnia skontaktował się z rodziną, a później powiadomił policję.
Kryminalni z komisariatu Poznań–Grunwald przejrzeli nagrania monitoringu i szybko wytypowali podejrzanych. Już następnego dnia zatrzymali jednego z nich. Co znamienne, w chwili ujęcia miał na nogach buty należące do ofiary. Kilka dni później w ręce funkcjonariuszy trafił drugi z napastników.
Obaj usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za to przestępstwo może im grozić nawet 20 lat pozbawienia wolności.
gloswielkopolski.pl