
Dwa dni po utracie prawa jazdy za jazdę po pijanemu, mężczyzna ponownie wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu. Został zatrzymany przez mieszkańca Tczewa.
Około północy dyżurny tczewskiej komendy otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy renault, który został ujęty przez przechodnia. Na miejsce natychmiast wysłano patrol policji. Funkcjonariusze przebadali 35-letniego mężczyznę alkomatem, który wykazał 2,6 promila alkoholu we krwi. Jak ustalili śledczy, mężczyzna stracił prawo jazdy dwa dni wcześniej, po zatrzymaniu go za jazdę w stanie nietrzeźwości, gdy jego wynik wynosił ponad 2,5 promila. Co więcej, dzień przed ostatnim incydentem, 35-latek odebrał swój samochód z parkingu policyjnego, by kolejnej nocy ponownie wsiąść za kierownicę. Policjanci sporządzili wniosek do sądu o ukaranie go za jazdę po alkoholu. Dodatkowo mężczyzna będzie odpowiadać za prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy. Jego nieodpowiedzialne zachowanie może mieć poważne konsekwencje prawne – informuje sierż. Katarzyna Ożóg, rzeczniczka prasowa tczewskiej policji.
dziennikbaltycki.pl