
Do dramatycznego zdarzenia doszło w Bohonikach, gdzie samochód prowadzony przez 27-letnią ciężarną kobietę uderzył w drzewo i dachował. W pojeździe znajdowało się również jej sześcioletnie dziecko. Mimo powagi sytuacji, oboje przeżyli. Służby ratunkowe nie kryją zaskoczenia – tragedia mogła mieć znacznie gorszy finał.
Jak informują strażacy i policja, kobieta była nietrzeźwa i prawdopodobnie to właśnie alkohol przyczynił się do utraty kontroli nad pojazdem. Samochód po uderzeniu w drzewo przewrócił się na dach. Choć całe zdarzenie wyglądało dramatycznie, matka i dziecko odnieśli obrażenia, które – według lekarzy – nie zagrażają ich życiu. Ratownicy mówią wprost o cudzie.
Poważne konsekwencje – śledztwo trwa
Najbardziej bulwersujący jest fakt, że kierująca była nie tylko pod wpływem alkoholu, ale także w ciąży. W takich okolicznościach nawet drobna kolizja może skończyć się tragicznie. Tym razem – pomimo całkowicie zniszczonego pojazdu – skończyło się na ranach wymagających hospitalizacji, ale bez zagrożenia życia.
Policja prowadzi postępowanie, które może skutkować postawieniem kobiecie zarzutów.
krasnal.info