
Zdjęcie ilustracyjne.
Do dramatycznej sytuacji doszło w nocy z 25 na 26 września w Tomaszowie Lubelskim. Matka zgłosiła zaginięcie swojej 15-letniej córki, z którą nie miała kontaktu od godziny 20. Dodatkowo nastolatka nie przyjęła obowiązkowych leków, co potęgowało obawy o jej zdrowie.
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Dziewczyna została odnaleziona w jednym z miejskich parków. Leżała na ławce, była osłabiona i wymagała pilnej pomocy medycznej. Funkcjonariusze udzielili jej pierwszej pomocy i wezwali pogotowie ratunkowe.
Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie, 15-latka trafiła pod opiekę lekarzy. Jej życiu nie zagrażało już niebezpieczeństwo.
onet.pl