W kopali Rudna doszło do zadymienia

MOs810/Wikimedia Commons
Kopalnia Rudna w Polkowicach.

560 górników zostało w środę wycofanych z należącej do KGHM kopali Rudna w Polkowicach, po tym jak doszło tam do zadymienia. Pod ziemią prowadzona jest akcja pożarnicza.

Jak powiedziała rzeczniczka KGHM Sylwia Jurgiel, dym pojawił się w rejonie GG2 kopalni Rudna. „Podjęto standardową decyzję o wycofaniu całej załogi – 560 górników. Nikt nie został ranny” – przekazała Jurgiel.

Nie wiadomo na razie, jakie są przyczyny pojawienia się dymu w należącej do KGHM kopalni w Polkowicach. „Prowadzona jest akcja pożarnicza” – dodała Jurgiel. (PAP)

Ukradł auto znajomego i utknął w błocie. Miał blisko 3 promile alkoholu

Młody bocian nie doleciał do gniazda. Strażacy pomogli wrócić mu do rodziny

Po 10 latach usłyszał zarzuty o napady na stację paliw. Sąd go uniewinnił

Zasłabł za kierownicą w tunelu w Świnoujściu. Reakcja innych kierowców uratowała sytuację

Tragiczny wypadek pod Toruniem. Nie zauważył drzewa na jezdni