
Helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego lądował wczoraj przed godziną 20 na terenie Zakładów Azotowych w Puławach, aby przetransportować do szpitala w Łęcznej jednego z dwóch osób poszkodowanych we wczorajszym wypadku. Druga ofiara została zabrana karetką do Dęblina.
Do wypadku na terenie kombinatu chemicznego Zakładów Azotowych w Puławach doszło wczoraj wieczorem około godziny 19.
Podczas uruchamiania podgrzewacza na instalacji do przygotowania gazu w Zakładzie Amoniaku Grupy Azoty Puławy doszło do wypadku, w wyniku którego dwóch pracowników firmy zostało poparzonych – informuje Monika Darnobyt, rzeczniczka prasowa Grupy Azoty.
Jeden z poszkodowanych został podstawowo opatrzony i przewieziony do szpitala w Dęblinie. Z uwagi na poważne poparzenia do drugiego poszkodowanego wezwano helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Śmigłowiec odleciał przed godziną 20 zabierając rannego do SP ZOZ w Łęcznej.
– Pierwsze oględziny miejsca wskazują, że nie doszło do uszkodzeń aparatów na instalacji. Wszystkie odpowiednie służby zostały powiadomione. Trwa ustalanie przyczyn wypadku – dodaje rzeczniczka firmy chemicznej.
Na miejscu działa Zakładowa Straż Pożarna, która zneutralizowała zagrożenie. Zabezpieczeniem lądowiska zajęli się strażacy z PSP w Puławach, którzy obecnie stacjonują w biurowcu technoparku przy ulicy Mościckiego. Działania podejmie również policja.
dziennikwschodni.pl