3-latek wpadł do studzienki kanalizacyjnej; uratowała go policjantka

WrS.tm.pl/Wikimedia Commons

Policjantka z komisariatu w Jasienicy uratowała życie 3-latkowi, który wpadł do studzienki kanalizacyjnej w Wieszczętach (Śląskie) – została opuszczona na uprzęży wąskim otworem, by uwolnić uwięzione dziecko. Chłopiec, który był zanurzony po szyję w wodzie, wyziębiony trafił pod opiekę lekarzy.

Rzeczniczka śląskiej policji mł. insp. Aleksandra Nowara powiedziała, że informacja o wypadku, do którego doszło na terenie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Wieszczętach dotarła do służb w środę przed godz. 16. Okazało się, że do studzienki wpadł trzyletni Franek.

Jako pierwsi na miejsce dotarli policjanci, którzy potwierdzili zgłoszenie. Okazało się, że chłopczyk utknął w wąskiej rurze kilka metrów pod ziemią. Był zanurzony po szyję w wodzie, był wystraszony i płakał. Nie miał siły, by samodzielnie podciągnąć się na linie, zanurzając się coraz bardziej. Mama chłopca przed przyjazdem służb próbowała go wyciągnąć sama, jednak jej się to nie udało.

Jak zaznaczyła mł. insp. Nowara, rura była tak wąska, że nie mógł tam wejść żaden ze strażaków, nie dało się w niej zmieścić nawet drabiny. Rozważano ściągnięcie koparki, która przekopałaby się na tę głębokość, jednak liczyła się każda minuta. Dzielnicowa z Komisariatu Policji w Jasienicy sierż. sztab. Agata Haluch-Willmann zaproponowała, że wyciągnie chłopczyka, była najdrobniejsza.

Policjantka, po poinstruowaniu przez strażaków i zdjęciu części odzieży, została opuszczona na uprzęży do wąskiego otworu głową w dół z rękami wyciągniętymi do przodu – był to jedyny sposób, aby akcja się powiodła. Była asekurowana uprzężą, założoną przez strażaków oraz trzymana przez nich dodatkowo za nogi. “Przez cały czas rozmawiała z płaczącym chłopcem, miała z nim kontakt wzrokowy i głosowy. Mówiła, żeby się nie martwił” – opisywała Nowara.

W trakcie opuszczania dzielnicowa sama utknęła w otworze. Jednak dzięki pomocy strażaków, którzy ułożyli jej ciało tak, by mogła się przedostać dalej, weszła do środka studzienki kanalizacyjnej i złapała Franka za ręce. Po chwili oboje zostali wyciągnięci na powierzchnię.

Dziecko nie miało żadnych widocznych obrażeń, było jednak bardzo wyziębione. Zostało zabrane przez karetkę pogotowia do szpitala na obserwację. Zdaniem lekarzy nic mu już nie grozi. Matka chłopczyka, pod której opieką było również drugie, 5-letnie dziecko, opisywała, jak doszło do wypadku: gdy dzieci, jak zwykle, wybiegły z przedszkola, po chwili starsze zaczęło krzyczeć do matki, że brat wpadł właśnie do studzienki. (PAP)

Radosne wieści z Wrocławia. W zoo przyszła na świat zebra Brukselka

Lekarze z Katowic usunęli ogromne guzy u 14-latki. Skrajnie trudna operacja zakończona sukcesem

Oszust podszywający się pod policjanta zatrzymany w Lublinie. Seniorka nie dała się nabrać

Tego typu kawy lepiej unikać. Nie każda działa korzystnie na organizm

Duże zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Plac manewrowy ma zniknąć

Duża akcja KAS przeciwko nielegalnemu hazardowi. Dziesiątki zatrzymanych i setki automatów zabezpieczonych

Pasażerowie promu Stena Spirit od ponad doby uwięzieni w Szwecji. Wciąż brak decyzji o wypłynięciu

Nietypowa premiera gry z językiem śląskim. „Jaka Parówa, Wariacie?” już wkrótce

Szymański zachwycił. To nie Lewandowski ani Zieliński był bohaterem meczu!

Ukryta plantacja marihuany w centrum Łodzi. Znajdowała się za ścianą garderoby

Żadnego wyroku dla lekarzy z „Listy stu”. Sprawa przedawniła się

Nowa wieża widokowa powstanie pod Poznaniem. Gmina otrzyma wsparcie finansowe

Żart o bombie kosztował Gdańszczankę wyjazd do Egiptu

Coraz więcej Polaków w wyższym progu podatkowym. Sejm rozważa zmiany

Zimowa aura znów daje o sobie znać w Beskidach. Warunki na szlakach znacząco się pogorszyły, a ratownicy GOPR wydali ostrzeżenie dla turystów

Przekroczyli granice prawa. Trzech obywateli Ukrainy wydalonych z Polski

Tragiczny wypadek w Twardej. Po zderzeniu z dzikiem auto uderzyło w drzewo

“Pożera” najwięcej prądu w domach. To 50–60% naszego zużycia

Pod Gubałówką powstaje multimedialne centrum Podhala

Wycieczkowce wracają do Gdyni. Nadchodzi długi sezon i imponujące jednostki

Schronisko Nad Łomniczką wraca do życia. Koniec wieloletniego zamknięcia

Śmiertelny wypadek w kopalni w Jankowicach. Nie żyje 42-letni pracownik

Nocna akcja ratunkowa w Lublinie. Strażacy uwolnili uwięzionego jeża

Groźne zderzenie w Ujeździe. Na ulicy Tomaszowskiej ucierpiały dwie osoby

Nowe życie dawnej cukrowni w Pruszczu Gdańskim. Historia spotyka współczesność

Jastrzębie-Zdrój wkrótce odzyska połączenie kolejowe. UE zatwierdza nowe trasy do Katowic

Kryminalni trafili pod właściwy adres. 700 porcji marihuany w mieszkaniu

Zdewastowali 171 nagrobków. Trzy osoby zatrzymane, grozi im do 8 lat więzienia

Zmarł prof. Janusz Ratajczak, wybitny śpiewak operowy i pedagog