
W niedzielę 25 stycznia odbył się 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tegoroczna zbiórka była poświęcona diagnostyce i leczeniu chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Na koncie fundacji jest już ponad 183 mln zł, a liczniki wciąż pracują — ostateczny wynik poznamy pod koniec marca.
Akcja odbywała się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci” i może przynieść realną pomoc nawet 1,5 mln najmłodszych pacjentów z chorobami gastroenterologicznymi.
– Dziękujemy każdemu z Was. Wasze zaangażowanie sprawiło, że niemożliwe stało się możliwe. To jednak dopiero początek – poinformowała WOŚP w mediach społecznościowych.
Po raz pierwszy w historii celem Finału była gastroenterologia dziecięca. Fundacja planuje zakup nowoczesnego sprzętu dla wiodących ośrodków w Polsce, m.in. dla chirurgii przewodu pokarmowego, endoskopii, żywienia pozajelitowego i dojelitowego oraz diagnostyki obrazowej. Na liście są m.in. robot chirurgiczny da Vinci, nowoczesne aparaty RTG, endoskopy i specjalistyczne stoły operacyjne.
– Kupujemy sprzęt, który realnie podnosi poziom leczenia. Chcemy, by innowacje w szpitalach były codziennością, a nie wyjątkiem – podkreślił Jerzy Owsiak.
W ciągu 34 lat działalności WOŚP zebrała ponad 2,6 mld zł i przekazała do szpitali ponad 80 tys. urządzeń.
Wiadomo już, że 35. Finał WOŚP odbędzie się 31 stycznia 2027 roku.
onet.pl