
Krakowscy funkcjonariusze policji zatrzymali mieszkańca miasta, który miał przy sobie duże ilości narkotyków. Zabezpieczyli niemal 16 kilogramów mefedronu, 4 kilogramy amfetaminy, 374 gramy marihuany oraz 635 gramów haszyszu. Sąd w Krakowie postanowił o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu tymczasowego wobec zatrzymanego 30-latka.
Policyjni śledczy z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, przy współpracy z policjantami z Wydziału Kryminalnego KP VI oraz Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu, zdobyli informacje o mężczyźnie zajmującym się handlem narkotykami.
26 sierpnia br. podczas obserwacji jednej z ulic w dzielnicy Klin, zauważyli podejrzany samochód. Gdy kierujący zatrzymał pojazd na parkingu i wyjął torbę z bagażnika, funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Mężczyzna, widząc policjantów, porzucił torbę i próbował uciec w zarośla, jednak po krótkim pościgu został zatrzymany. Uciekał, ponieważ w samochodzie i torbie znajdowały się narkotyki.
Podczas przeszukania mieszkania i innych pomieszczeń oraz pojazdów należących do mężczyzny, policjanci odkryli blisko 16 kilogramów mefedronu, 4 kilogramy amfetaminy, 374 gramy marihuany oraz 635 gramów haszyszu, których czarnorynkowa wartość przekraczała 1,3 miliona złotych. Zgromadzone dowody pozwoliły na postawienie 30-latkowi zarzutów dotyczących posiadania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków. Sąd Rejonowy dla Krakowa Podgórza zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące.
gazetakrakowska.pl