Pijany kierowca zatrzymany przez nastolatków

Fot. Depositphotos

Dwoje nastolatków zaprezentowało niezwykle godną pochwały postawę, decydując się na obywatelskie ujęcie pijanego kierowcy. Badania wykazały, że 44-letni mężczyzna prowadził samochód marki Honda, mając w organizmie 1,7 promila alkoholu.

Do zdarzenia doszło w sobotę (31 sierpnia) około godziny 2:30 na ulicy Działdowskiej w Nidzicy. 19-letni chłopak i 18-letnia dziewczyna zaobserwowali, że mężczyzna, mogący być nietrzeźwy, wsiadł do swojego auta i odjechał. Zaniepokojeni tym, postanowili podążyć za nim, aby zatrzymać jego dalszą jazdę, a następnie powiadomili policję o całej sytuacji. Gdy policja dotarła na miejsce, 44-latek został poddany badaniu trzeźwości, które wykazało wysoki poziom alkoholu we krwi.

Dodatkowo, z dostępnych informacji wynika, że mężczyzna nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów typu B. Został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Nidzicy w celu dalszych czynności.

O dalszym losie 44-latka zdecyduje sąd, a prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości może skutkować karą do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna będzie także odpowiadał za prowadzenie pojazdu bez odpowiednich uprawnień.

gazetaolsztynska.pl

Pościg za pijanym kierowcą w powiecie tarnowskim. Samochód dachował, 62-latek zatrzymany

Potrącony borsuk trafił pod opiekę specjalistów. Pomogli mu poznańscy strażnicy miejscy

Poznała mężczyznę na portalu randkowym i straciła 26,5 tys. zł. Oszust podawał się za mieszkańca Finlandii

Więcej pociągów ze Śląska. PKP Intercity zapowiada nowe połączenia i częstsze kursy

Niezwykłe odkrycie na polu bitwy pod Dubienką. Odnaleziono fragmenty broni sprzed ponad 230 lat

Rozbito międzynarodową grupę przestępczą. Prali pieniądze z internetowych oszustw, a skala procederu sięgała 337 mln zł

Tak będzie wyglądać Krynica Express. Nowa kolej gondolowa połączy centrum uzdrowiska z Czarnym Potokiem

Ponad 4 kilogramy narkotyków znalezione w garażu i samochodzie. Podejrzany trafił do aresztu

Norki, łasice i mangusteczki mają nowy dom w poznańskim zoo. Drewniana konstrukcja powstała na targach Budma

Żart o bombie na lotnisku w Gdańsku miał poważne konsekwencje. 61-latka nie poleciała do Norwegii

Ogromny wiatrak stoi na polu pod Częstochową. Ma 54 metry wysokości i nigdy nie zaczął produkować prądu

Kierowniczka laboratorium w lubelskim szpitalu z zarzutem oszustwa. Śledczy badają też drugi wątek

Schował się pod wersalką przed policjantami. 29-latek był poszukiwany, a w domu znaleziono narkotyki

Ile kosztują chryzantemy, znicze i stroiki przed Wszystkimi Świętymi? Sprawdziliśmy ceny w Poznaniu

Pożar na parkingu Galerii Krakowskiej. Ewakuowano całe centrum handlowe

Jechał 194 km/h na drodze S10. To kolejny kierowca przyłapany po śmiertelnym wypadku

Nowy falochron w Pucku coraz bliżej. Zakończono ważny etap budowy

Wisła potrzebuje nowej stacji GOPR. Ratownicy mają działkę i projekt, ale brakuje pieniędzy

Skażona woda w ośmiu miejscowościach. Sanepid ostrzega mieszkańców

Grzybobranie zakończyło się wysokimi mandatami. Dwaj mężczyźni wracali pod wpływem alkoholu

Awaria Revoluta na całym świecie. Klienci nie mogą korzystać ze swoich pieniędzy

Opel dachował i zawisł między drzewami. Kierowca był pijany i miał zakaz prowadzenia

Włamywali się do hurtowni i kradli naturalne włosy. Straty przekroczyły milion złotych

Kierowca ciężarówki zignorował czerwone światło i wjechał na tory. Chwilę później nadjeżdżał pociąg

Zamiast pomidorów rosła tam marihuana. Policja zlikwidowała nielegalną plantację

Milion złotych za rondo w Łodzi. Co dokładnie zmieniono na skrzyżowaniu Dąbrowskiego i Lodowej?

Hałas i kamienie wrzucane do wody. Zachowanie turystów nad Czarnym Stawem pod Rysami oburzyło świadków

Krwawa kłótnia w centrum Kościerzyny. 35-latek trafił do szpitala, 30-latek do aresztu

Mundurowi ruszyli do lasu. Wspólnie z leśnikami posadzili nowe drzewa