Tragiczny wypadek w okolicach Braniewa

Fot. KP PSP Braniewo

To nie mogło skończyć się inaczej. Mężczyzna zginął w tragicznym wypadku w Młotecznie koło Braniewa (woj. warmińsko-mazurskie). Wskaźnik prędkości na liczniku samochodu zatrzymał się na niemal 200 km/h, co przeraża.

Do wypadku doszło w sobotę, 1 marca, około godziny 10 na drodze krajowej nr 54. Strażacy z Braniewa zostali powiadomieni o tragedii. Wypadek wydarzył się na prostym odcinku drogi, niedaleko Młoteczna, w gminie Braniewo. Z niewyjaśnionych powodów kierowca osobowego pojazdu zjechał na przeciwległy pas i z dużą siłą uderzył w drzewo. Siła zderzenia była tak potężna, że samochód został dosłownie rozerwany na kawałki – informują strażacy z Braniewa na swoich profilach społecznościowych.

W aucie znajdował się tylko kierowca, który poniósł śmierć na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.

Heroiczne działania służb ratunkowych

Na miejsce wypadku wysłano trzy jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Braniewa, strażaków ochotników z OSP Braniewo oraz zespół ratownictwa medycznego z Powiatowego Centrum Medycznego w Braniewie. Policja z Braniewa wyjaśnia okoliczności tego tragicznego zdarzenia, a w trakcie działań wprowadzono objazdy – podają strażacy.

Zamieszczone zdjęcia z miejsca wypadku są wstrząsające. Jedno z nich, szczególnie, robi ogromne wrażenie. Okazało się, że licznik samochodu zatrzymał się na prędkości bliskiej 200 km/h. Śledczy będą teraz sprawdzać, czy rzeczywiście kierowca poruszał się z tak dużą prędkością.

fakt.pl

Odstrzał dzików w Warszawie. Miasto tłumaczy decyzję, w sieci burza

Skarb sprzed 80 lat odkryty na Dolnym Śląsku. Artefakty w idealnym stanie

CBŚP rozbiło grupę narkotykową na Pomorzu. Zabezpieczono ponad 33 kg narkotyków

Święto Rękawki w Krakowie: wojowie, inscenizacje i historia „true crime” na żywo

Tysiące osób bez prądu i setki interwencji straży pożarnej. Wojewoda podsumowuje skutki wichury

Skandal w łódzkim szpitalu Kopernika: pijane pielęgniarki na dyżurze

Śmierć 71-latka po interwencji policji pod Wrocławiem. Sprawę bada prokuratura

Afera w łódzkim szpitalu. Chirurg podejrzany o przyjmowanie łapówek od pacjentów

Najpiękniejsze imiona męskie według naukowców. Co oznaczają Mateusz, Matthew i Zayn?

Nowoczesna strażnica z schronem. Bielsko-Biała planuje inwestycję do 2029 roku

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w ceny i dostępność codziennych produktów

Tragedia podczas wielkanocnej zabawy w Niemczech. Drzewo zabiło trzy osoby, w tym niemowlę

Padalec w ogrodzie to skarb, nie zagrożenie. Dlaczego warto go chronić?

Tragiczny wypadek w Słupsku. Samochód wpadł do rzeki, kierowca nie żyje

Czego nie wypada robić w Wielkanoc? Najważniejsze zasady Niedzieli Zmartwychwstania

Spłonął papieski krzyż w Warszawie

Brutalny atak w centrum Warszawy. Przypadkowa kobieta pobita na ulicy

Elektryczne busy do Morskiego Oka pod znakiem zapytania. Spór o operatora i przyszłość przewozów konnych

Wielkanoc 2026. Godziny otwarcia sklepów w świątecznym tygodniu. Uważaj na Wielką Sobotę

Nowy kierunek w Gdyni. Uczniowie będą uczyć się obsługi dronów

Koszyk wielkanocny – co włożyć do święconki? 7 symbolicznych produktów

Koniec „hoteli pracowniczych” w domach jednorodzinnych? Rząd szykuje surowe przepisy

Atak na kontrolerkę biletów we Wrocławiu. Są rozbieżności między relacją MPK a policją

Nawet 35 tys. zł miesięcznie na start. Branża energetyczna pilnie szuka specjalistów

Śmigłowiec zabierze turystów z Pięciu Stawów. Tatry znów otwarte, ale zagrożenie nadal wysokie

Seria pożarów traw w Bąsewicach. Mieszkańcy obawiają się podpalacza

Niebezpieczna choroba drobiu w woj. śląskim. Wprowadzono ograniczenia

Strzelanina w fabryce Gillette w Łodzi. Sąd zdecydował o areszcie dla podejrzanego

Nowoczesne wagony COMBO na torach. Kolej w Polsce przyspiesza dzięki funduszom europejskim