Akt oskarżenia przeciwko burmistrzowi Chocianowa

Fot. wikimedia commons Autor: Piotr Drabik Zdjęcie ilustracyjne

Prokuratura Rejonowa w Lubinie wnosi akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi K., burmistrzowi Chocianowa. Oskarżony stanie przed sądem w związku z prowadzeniem pojazdu pod wpływem alkoholu oraz groźbami wobec policjantów.

Do zdarzenia doszło 10 czerwca 2024 roku na ulicach Lubina. Tomasz K., prowadząc pojazd marki Porsche Macan, miał we krwi od 2,4 do 2,6 promila alkoholu (według różnych pomiarów). Jego stan został ujawniony po tym, jak uderzył w tył innego samochodu, powodując kolizję. Mimo zapewnienia drugiego kierowcy, że zatrzyma się w bezpiecznym miejscu, burmistrz uciekł na swoją posesję.

Po około 20 minutach na miejsce przybył patrol policji, wezwany przez poszkodowanego. Funkcjonariusze zastali Tomasza K. w jego domu.

„Do interwencji doszło, ponieważ poszkodowany twierdził, że od kierowcy, który uciekł z miejsca zdarzenia, wyraźnie czuć było alkohol i że mężczyzna był niekomunikatywny” – wyjaśnia prokurator Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Burmistrz odmówił poddania się badaniu trzeźwości i próbował wywierać wpływ na policjantów, powołując się na swoje znajomości. Po wezwaniu drugiego patrolu, został przewieziony do szpitala na badanie krwi, gdzie również stawiał opór. Znieważył czworo funkcjonariuszy i ratowniczkę medyczną, a jedną z interweniujących policjantek odepchnął łokciem. Podczas pobierania krwi groził funkcjonariuszom zwolnieniem z pracy, podkreślając swoje wpływy.

Oświadczenie Tomasza K.

Kilka dni po zatrzymaniu, Tomasz K. opublikował oświadczenie w mediach społecznościowych:

„Potwierdzam, że w związku z wydarzeniami z dnia 10.06.2024 r. toczy się postępowanie przeciwko mnie. Z racji dobra postępowania nie mogę ujawniać szczegółów. Pragnę jednak sprostować niektóre doniesienia medialne – nie spowodowałem wypadku drogowego ani nie uciekłem z miejsca zdarzenia. Zdaję sobie sprawę, że moje zachowanie w dniu 10.06.2024 r. uszczupliło zaufanie do mojej osoby.”

Burmistrz przeprosił za swoje postępowanie, wyrażając ubolewanie wobec rodziny, policji, pracowników SOR w Lubinie oraz wszystkich osób, które poczuły się zawiedzione jego zachowaniem.

Tomasz K. przyznał, że cała sytuacja wynikała z nagromadzenia stresu, problemów osobistych i niechęci do zaakceptowania pomocy. Zaznaczył, że za tę lekcję pokory weźmie odpowiedzialność i zapewnił, że nie wpłynie to na funkcjonowanie Urzędu Miejskiego ani realizowane przez Gminę Chocianów inwestycje, które będą nadzorowane przez jego zespół.

Burmistrzowi postawiono zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza, grożenia policjantom oraz znieważenia funkcjonariusza publicznego. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 15 lat. Dodatkowo, sąd może orzec przepadek pojazdu. Tomasz K. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień, jednak w trakcie postępowania przeprosił pokrzywdzonych funkcjonariuszy na piśmie.

gazetawroclawska.pl

Odstrzał dzików w Warszawie. Miasto tłumaczy decyzję, w sieci burza

Skarb sprzed 80 lat odkryty na Dolnym Śląsku. Artefakty w idealnym stanie

CBŚP rozbiło grupę narkotykową na Pomorzu. Zabezpieczono ponad 33 kg narkotyków

Święto Rękawki w Krakowie: wojowie, inscenizacje i historia „true crime” na żywo

Tysiące osób bez prądu i setki interwencji straży pożarnej. Wojewoda podsumowuje skutki wichury

Skandal w łódzkim szpitalu Kopernika: pijane pielęgniarki na dyżurze

Śmierć 71-latka po interwencji policji pod Wrocławiem. Sprawę bada prokuratura

Afera w łódzkim szpitalu. Chirurg podejrzany o przyjmowanie łapówek od pacjentów

Najpiękniejsze imiona męskie według naukowców. Co oznaczają Mateusz, Matthew i Zayn?

Nowoczesna strażnica z schronem. Bielsko-Biała planuje inwestycję do 2029 roku

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w ceny i dostępność codziennych produktów

Tragedia podczas wielkanocnej zabawy w Niemczech. Drzewo zabiło trzy osoby, w tym niemowlę

Padalec w ogrodzie to skarb, nie zagrożenie. Dlaczego warto go chronić?

Tragiczny wypadek w Słupsku. Samochód wpadł do rzeki, kierowca nie żyje

Czego nie wypada robić w Wielkanoc? Najważniejsze zasady Niedzieli Zmartwychwstania

Spłonął papieski krzyż w Warszawie

Brutalny atak w centrum Warszawy. Przypadkowa kobieta pobita na ulicy

Elektryczne busy do Morskiego Oka pod znakiem zapytania. Spór o operatora i przyszłość przewozów konnych

Wielkanoc 2026. Godziny otwarcia sklepów w świątecznym tygodniu. Uważaj na Wielką Sobotę

Nowy kierunek w Gdyni. Uczniowie będą uczyć się obsługi dronów

Koszyk wielkanocny – co włożyć do święconki? 7 symbolicznych produktów

Koniec „hoteli pracowniczych” w domach jednorodzinnych? Rząd szykuje surowe przepisy

Atak na kontrolerkę biletów we Wrocławiu. Są rozbieżności między relacją MPK a policją

Nawet 35 tys. zł miesięcznie na start. Branża energetyczna pilnie szuka specjalistów

Śmigłowiec zabierze turystów z Pięciu Stawów. Tatry znów otwarte, ale zagrożenie nadal wysokie

Seria pożarów traw w Bąsewicach. Mieszkańcy obawiają się podpalacza

Niebezpieczna choroba drobiu w woj. śląskim. Wprowadzono ograniczenia

Strzelanina w fabryce Gillette w Łodzi. Sąd zdecydował o areszcie dla podejrzanego

Nowoczesne wagony COMBO na torach. Kolej w Polsce przyspiesza dzięki funduszom europejskim