Pijany kierowca potrącił rodzinę w Opolu

Fot. Komenda Miejska Policji w Opolu

W Opolu doszło do tragicznego wypadku przy przejściu dla pieszych. Kobieta z dwójką dzieci stała na chodniku, gdy została uderzona przez kierowcę mazdy. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala. Wydaje się, że byli to członkowie rodziny, a towarzyszyła im także inna osoba. Kierowca został zatrzymany.

W momencie wypadku piesi mieli zielone światło i mogli przejść przez pasy. Nagle, kierowca mazdy stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na chodnik i uderzył w stojącą kobietę z dziećmi. Na aucie widać skutki tego wypadku – rozbita przednia szyba, zniszczony zderzak i urwane prawe lusterko.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę około godz. 19:45 na skrzyżowaniu ulic Katowickiej i Bohaterów Monte Cassino w Opolu. Z wstępnych informacji wynika, że 49-letni kierowca mazdy stracił kontrolę nad samochodem, wjechał na chodnik i potrącił kobietę z dziećmi.

Kobieta, 47-letnia matka oraz jej dzieci – 11-letnia dziewczynka i 15-letni chłopiec – zostali przewiezieni do szpitala, jednak ich obrażenia nie zagrażają ich życiu, jak poinformowała młodsza aspirant Marta Białek z opolskiej policji.

Kierowca, który nie odniósł obrażeń, został zatrzymany. Okazało się, że był pijany, mając 2 promile alkoholu we krwi. Po wytrzeźwieniu będą przeprowadzone z nim dalsze czynności.

Podczas spaceru towarzyszył im pies, który niestety nie przeżył wypadku.

Droga została zablokowana, a na miejscu pracują funkcjonariusze, którzy będą wyjaśniać szczegóły zdarzenia.

fakt.pl

Pościg za pijanym kierowcą w powiecie tarnowskim. Samochód dachował, 62-latek zatrzymany

Potrącony borsuk trafił pod opiekę specjalistów. Pomogli mu poznańscy strażnicy miejscy

Poznała mężczyznę na portalu randkowym i straciła 26,5 tys. zł. Oszust podawał się za mieszkańca Finlandii

Więcej pociągów ze Śląska. PKP Intercity zapowiada nowe połączenia i częstsze kursy

Niezwykłe odkrycie na polu bitwy pod Dubienką. Odnaleziono fragmenty broni sprzed ponad 230 lat

Rozbito międzynarodową grupę przestępczą. Prali pieniądze z internetowych oszustw, a skala procederu sięgała 337 mln zł

Tak będzie wyglądać Krynica Express. Nowa kolej gondolowa połączy centrum uzdrowiska z Czarnym Potokiem

Ponad 4 kilogramy narkotyków znalezione w garażu i samochodzie. Podejrzany trafił do aresztu

Norki, łasice i mangusteczki mają nowy dom w poznańskim zoo. Drewniana konstrukcja powstała na targach Budma

Żart o bombie na lotnisku w Gdańsku miał poważne konsekwencje. 61-latka nie poleciała do Norwegii

Ogromny wiatrak stoi na polu pod Częstochową. Ma 54 metry wysokości i nigdy nie zaczął produkować prądu

Kierowniczka laboratorium w lubelskim szpitalu z zarzutem oszustwa. Śledczy badają też drugi wątek

Schował się pod wersalką przed policjantami. 29-latek był poszukiwany, a w domu znaleziono narkotyki

Ile kosztują chryzantemy, znicze i stroiki przed Wszystkimi Świętymi? Sprawdziliśmy ceny w Poznaniu

Pożar na parkingu Galerii Krakowskiej. Ewakuowano całe centrum handlowe

Jechał 194 km/h na drodze S10. To kolejny kierowca przyłapany po śmiertelnym wypadku

Nowy falochron w Pucku coraz bliżej. Zakończono ważny etap budowy

Wisła potrzebuje nowej stacji GOPR. Ratownicy mają działkę i projekt, ale brakuje pieniędzy

Skażona woda w ośmiu miejscowościach. Sanepid ostrzega mieszkańców

Grzybobranie zakończyło się wysokimi mandatami. Dwaj mężczyźni wracali pod wpływem alkoholu

Awaria Revoluta na całym świecie. Klienci nie mogą korzystać ze swoich pieniędzy

Opel dachował i zawisł między drzewami. Kierowca był pijany i miał zakaz prowadzenia

Włamywali się do hurtowni i kradli naturalne włosy. Straty przekroczyły milion złotych

Kierowca ciężarówki zignorował czerwone światło i wjechał na tory. Chwilę później nadjeżdżał pociąg

Zamiast pomidorów rosła tam marihuana. Policja zlikwidowała nielegalną plantację

Milion złotych za rondo w Łodzi. Co dokładnie zmieniono na skrzyżowaniu Dąbrowskiego i Lodowej?

Hałas i kamienie wrzucane do wody. Zachowanie turystów nad Czarnym Stawem pod Rysami oburzyło świadków

Krwawa kłótnia w centrum Kościerzyny. 35-latek trafił do szpitala, 30-latek do aresztu

Mundurowi ruszyli do lasu. Wspólnie z leśnikami posadzili nowe drzewa