
Oczyszczalnia ścieków w Lędzinach.
Pracownicy oczyszczalni ścieków w Lędzinach dokonali makabrycznego odkrycia – znaleźli martwy płód dziecka. Wstępne wyniki analizy przeprowadzonej przez Zakład Medycyny Sądowej w Katowicach wskazują, że dziecko urodziło się martwe i nie miało żadnych szans na przeżycie. Sprawę bada policja z Bierunia pod nadzorem tyskiej prokuratury.
Wstrząsające znalezisko miało miejsce 10 marca, o czym jako pierwszy poinformował „Super Express”. Pracownicy oczyszczalni przy ulicy Oficerskiej w Lędzinach natrafili na martwy płód na kratce ściekowej. Powiadomili policję, która, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tychach, przeprowadziła niezbędne czynności mające na celu wyjaśnienie sprawy.
Jak podała TVP Katowice, w Zakładzie Medycyny Sądowej w Katowicach wykonano sekcję zwłok.
„Z wstępnych wyników opinii biegłych wynika, że płód był niezdolny do samodzielnego życia, miał niedorozwinięte płuca i urodził się martwy” – wyjaśniła prokurator Krystyna Stacha w rozmowie z TVP Katowice.
Obecnie dochodzenie prowadzone przez policję i prokuraturę koncentruje się na ustaleniu tożsamości matki dziecka, co jest kluczowe do pełnego wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia. Jak poinformowali dziennikarze TVP Katowice, śledztwo jest w toku.
dziennikzachodni.pl