
W niedzielny wieczór w okolicach Sieradza doszło do poważnego incydentu z udziałem 32-letniego pilota motolotni. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala.
– Około godziny 20:30 otrzymaliśmy zgłoszenie o zdarzeniu z udziałem motolotni w miejscowości Dąbrówka, niedaleko Sieradza – relacjonuje starszy kapitan Krzysztof Ignaczak, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sieradzu. – Na miejscu ustaliliśmy, że maszyna runęła z dużej wysokości. Poszkodowany, który był przytomny, został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Odniósł obrażenia, w tym urazy kończyn dolnych, i został zabrany do szpitala. Strażacy zabezpieczyli miejsce wypadku z uwagi na wyciek paliwa. W działaniach ratunkowych uczestniczyły dwie jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej oraz dwie ekipy PSP.
dzienniklodzki.pl