Złodzieje ukradli butelki wina, obrazy i… kolekcjonerskie wydanie Kroniki Galla Anonima

Fot. Depositphotos
Zdjęcie ilustracyjne.

Dzieła sztuki, setki butelek wina, ekskluzywne zegarki, a nawet rzadkie wydanie Kroniki Galla Anonima – to tylko część kosztowności, które – jak twierdzi Prokuratura Okręgowa w Szczecinie – padły łupem czteroosobowej grupy przestępczej działającej w Warszawie, Otwocku i Katowicach. Oprócz zarzutów kradzieży, część osób odpowie również za paserstwo. Sprawa trafiła już do sądu – akt oskarżenia został skierowany.

Zgodnie z ustaleniami śledczych, Bernard B. i Grzegorz G. mieli zrabować m.in. pięć luksusowych zegarków, 32 obrazy, aż 304 butelki wina, zbiór kryształów, 55 sztuk markowej odzieży i dodatków, kolekcjonerskie wydanie Kroniki Galla Anonima oraz zestaw porcelanowej zastawy. Wartość tych przedmiotów oszacowano na niemal 1,87 miliona złotych.

Z kolei Jan K. i Piotr K. mieli dopuścić się kradzieży 25 obrazów, kilku torebek znanych marek i kilkunastu butelek alkoholu – wszystko o łącznej wartości ponad 457 tysięcy złotych.

Ponadto, Jan K., Rafał G. i Ashot K. usłyszeli zarzuty dotyczące paserstwa, czyli przyjmowania i ukrywania skradzionych przedmiotów.

Przestępstwa miały miejsce w okresie od lipca 2018 roku do listopada 2024 roku na terenie trzech miast: Warszawy, Otwocka i Katowic.

Jak poinformowała prokuratura, tylko jeden z oskarżonych przyznał się do winy. Pozostali zaprzeczają udziałowi w przestępstwach. Co ciekawe, pięciu z siedmiu podejrzanych nie było wcześniej karanych. Wyjątkiem jest Piotr K., który będzie sądzony jako recydywista.

Za zarzucane czyny – kradzieże i paserstwo – podejrzanym grozi od roku do nawet 10 lat więzienia.

24kurier.pl

Spektakularne zatrzymanie na granicy. Jeden pasażer i aż 10 poszukiwań

Młodzi pod presją wyglądu. Dermoreksja rośnie w siłę przez media społecznościowe

Konflikt z Iranem może zmusić banki centralne do wyprzedaży złota

Wyjątkowy park powstaje w Krakowie. To jedyne takie miejsce w kraju

Radosne wieści z Wrocławia. W zoo przyszła na świat zebra Brukselka

Lekarze z Katowic usunęli ogromne guzy u 14-latki. Skrajnie trudna operacja zakończona sukcesem

Oszust podszywający się pod policjanta zatrzymany w Lublinie. Seniorka nie dała się nabrać

Tego typu kawy lepiej unikać. Nie każda działa korzystnie na organizm

Duże zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Plac manewrowy ma zniknąć

Duża akcja KAS przeciwko nielegalnemu hazardowi. Dziesiątki zatrzymanych i setki automatów zabezpieczonych

Pasażerowie promu Stena Spirit od ponad doby uwięzieni w Szwecji. Wciąż brak decyzji o wypłynięciu

Nietypowa premiera gry z językiem śląskim. „Jaka Parówa, Wariacie?” już wkrótce

Szymański zachwycił. To nie Lewandowski ani Zieliński był bohaterem meczu!

Ukryta plantacja marihuany w centrum Łodzi. Znajdowała się za ścianą garderoby

Żadnego wyroku dla lekarzy z „Listy stu”. Sprawa przedawniła się

Nowa wieża widokowa powstanie pod Poznaniem. Gmina otrzyma wsparcie finansowe

Żart o bombie kosztował Gdańszczankę wyjazd do Egiptu

Coraz więcej Polaków w wyższym progu podatkowym. Sejm rozważa zmiany

Zimowa aura znów daje o sobie znać w Beskidach. Warunki na szlakach znacząco się pogorszyły, a ratownicy GOPR wydali ostrzeżenie dla turystów

Przekroczyli granice prawa. Trzech obywateli Ukrainy wydalonych z Polski

Tragiczny wypadek w Twardej. Po zderzeniu z dzikiem auto uderzyło w drzewo

“Pożera” najwięcej prądu w domach. To 50–60% naszego zużycia

Pod Gubałówką powstaje multimedialne centrum Podhala

Wycieczkowce wracają do Gdyni. Nadchodzi długi sezon i imponujące jednostki

Schronisko Nad Łomniczką wraca do życia. Koniec wieloletniego zamknięcia

Śmiertelny wypadek w kopalni w Jankowicach. Nie żyje 42-letni pracownik

Nocna akcja ratunkowa w Lublinie. Strażacy uwolnili uwięzionego jeża

Groźne zderzenie w Ujeździe. Na ulicy Tomaszowskiej ucierpiały dwie osoby

Nowe życie dawnej cukrowni w Pruszczu Gdańskim. Historia spotyka współczesność