Skandal w śląskiej policji. Czterech funkcjonariuszy podejrzanych o pobicie

Fot. Depositphotos

Czterej mundurowi ze Śląska – po dwóch z Tarnowskich Gór i Piekar Śląskich – zostali objęci śledztwem w sprawie pobicia mężczyzny. Do zdarzenia miało dojść kilka dni temu na terenie Tarnowskich Gór. Równolegle wobec policjantów uruchomiono procedury dyscyplinarne.

Zarzuty po interwencji „policyjnej wewnętrznej kontroli”

Zatrzymań dokonało Biuro Spraw Wewnętrznych Policji. Prokuratura postawiła podejrzanym zarzut udziału w pobiciu, kwalifikowany z art. 158 Kodeksu karnego. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Gliwice-Wschód.

Postawy podejrzanych są różne: dwóch nie chciało składać wyjaśnień, jeden nie przyznał się do winy, a czwarty potwierdził udział w zajściu tylko częściowo. Śledczy zastosowali wobec nich środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. Motyw działania na razie nie został ujawniony.

Według medialnych ustaleń napastnicy mieli zasłonięte twarze, a poszkodowany – osoba znana lokalnym służbom – rozpoznał jednego z nich po głosie. Policjanci w chwili zdarzenia przebywali poza służbą.

Zawieszenia i procedury wydalenia

Komendant w Tarnowskich Górach zawiesił dwóch podległych funkcjonariuszy w obowiązkach, wszczął wobec nich postępowania dyscyplinarne i rozpoczął działania zmierzające do ich usunięcia ze służby. Podobne kroki podjęto w Piekarach Śląskich wobec tamtejszych policjantów.

Przełożeni podkreślają, że osoby łamiące prawo nie mogą pełnić służby w policji, a dalsze decyzje będą zależeć od ustaleń prokuratury.

dziennikzachodni.pl

Stalkerka prezydenta Kalisza skazana. Sąd: ograniczenie wolności i terapia psychiatryczna

Historyczne mapy z Gdańska trafiły do serialu. Naukowcy pomogli twórcom „Zatoki szpiegów”

Policjanci z Będzina z zarzutami pobicia. Chorego mężczyznę wzięli za pijanego kierowcę

Wakacje 2026 z Lublina. Coraz więcej kierunków i wygodne podróże bez przesiadek

Rozbita siatka przemytników. Ukraińcy organizowali przerzut migrantów przez granicę

Samochody płonęły jak zapałki. Pożar serwisu pod Złotoryją

Groźny wypadek w Suminie. Auto dachowało i uderzyło w drzewo

Coraz więcej osób bezdomnych – i coraz starszych. Szczecin stoi przed trudnym wyzwaniem

Tor Poznań zamknięty decyzją GIOŚ. Powodem przekroczone normy hałasu

Nowe pomysły na kampusie KUL. Studenci wybierają, co powstanie na Poczekajce

„Dar Młodzieży” wyrusza w transatlantycki rejs. Przed nim 12 tys. mil i udział w wielkim święcie USA

Zderzenie radiowozu w Radomsku. Dwóch funkcjonariuszy trafiło do szpitala

Były wykładowca i notariusz z Wrocławia zatrzymani przez CBA. Mieli oferować „wpływy w sądzie” za wysokie wynagrodzenie

Pożar w Czersku. Ogień strawił market, trwała wielogodzinna akcja służb

Ogródek przy bloku? Nie wszystkie rośliny można sadzić – obowiązują konkretne zasady i ograniczenia

79-letni pieszy zginął pod kołami samochodu ciężarowego

36-latek zatrzymany po pościgu

Schował się przed policją w dywanie. Niecodzienna próba ucieczki zakończyła się zatrzymaniem

Zajrzeć w przeszłość bez niszczenia zabytku. Niezwykłe odkrycie dzięki tomografii

Paraliż lotów przez protest pilotów. Pasażerowie z Poznania też odczują skutki

Zaskakujące zatrzymanie na lotnisku w Łodzi. Poszukiwany wpadł tuż po przylocie z Hiszpanii

Groźny pożar domu w Rekownicy. Płomienie strawiły dach, akcja trwała wiele godzin

Sekundy decydowały o życiu. Strażacy uratowali tonącego mężczyznę z jeziora

Nowoczesne hybrydy wzmacniają komunikację miejską. Kolejne autobusy już w Lublinie

Hubert Hurkacz wycofuje się z turnieju w Monachium

Milion wygrany w Lotto Plus we Wrześni. Szczęśliwiec trafił „szóstkę”

Lech Wałęsa o swojej emeryturze. „Nadal muszę pracować”

Śmierć pacjenta po dwóch wizytach na SOR

Czy zapłacimy podatek od ogrodzenia? Nowe przepisy i ich skutki dla właścicieli nieruchomości