
37-letni mężczyzna z powiatu łukowskiego, odbywający karę za przestępstwa przeciwko mieniu, od miesięcy ukrywał się po ucieczce z więzienia. Towarzyszył mu znajomy, również skazany za kradzieże. Obaj wpadli podczas policyjnej akcji w jednym z domów na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.
Mężczyźni dobrze się znali i pochodzili z tego samego regionu. Każdy z nich miał do odsiedzenia karę dwóch i pół roku pozbawienia wolności. Młodszy, 37-latek, wcześniej trafił już za kraty, jednak w lipcu ubiegłego roku oddalił się z miejsca pracy, gdzie wykonywał obowiązki w trakcie odbywania kary. Jego 39-letni kolega z kolei w ogóle nie stawił się do zakładu karnego mimo prawomocnego wyroku.
Obu poszukiwali policjanci zajmujący się tropieniem osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Funkcjonariusze z Lublina współpracowali z mundurowymi z Łukowa, a prowadzone od dłuższego czasu działania operacyjne w końcu przyniosły efekt.
W minionym tygodniu policjanci ustalili miejsce pobytu skazanych. Mężczyźni przebywali w domu jednorodzinnym w kujawsko-pomorskim. Funkcjonariusze pojawili się tam bez zapowiedzi i zatrzymali obu bez żadnych problemów — nie próbowali uciekać ani stawiać oporu.
Po zatrzymaniu trafili z powrotem do zakładu karnego, gdzie dokończą zasądzone wyroki.
dziennikwschodni.pl