
Zamek w Malborku od ponad trzech dekad kojarzy się Polakom ze „stuzłotówką”. Teraz motyw znany z obiegowego banknotu trafił do zupełnie innej, ekskluzywnej formy. Narodowy Bank Polski wprowadził do sprzedaży złotą monetę kolekcjonerską stylizowaną na banknot 100 zł. To część serii „Polskie banknoty obiegowe”.
Złota „setka” za ponad 20 tysięcy złotych
Od 9 lutego kolekcjonerzy mogą kupić monetę zatytułowaną „Banknot o nominale 100 zł”. To już czwarta emisja w tej serii, zapoczątkowanej przez NBP w 2023 roku.
Egzemplarz wykonano ze złota najwyższej próby 999,9. Ma nietypową, prostokątną formę przypominającą miniaturowy banknot – 50 × 25 mm, przy masie 31,10 g. Nakład jest mocno limitowany i wynosi maksymalnie 1500 sztuk. Cena emisyjna to 20 300 zł. Monetę można nabyć w oddziałach okręgowych NBP oraz w internetowym sklepie Kolekcjoner.
Motywy znane ze „stuzłotówki”
Projekt nawiązuje do współczesnego banknotu 100 zł z serii „Władcy polscy”.
Rewers przedstawia w ozdobnym medalionie portret Władysława II Jagiełły. W tle widoczne są elementy gotyckiej ornamentyki, stylizowana rozeta oraz fragmenty korony.
Awers zawiera tarczę z orłem wzorowaną na nagrobku króla. U jej dołu umieszczono hełm, płaszcz krzyżacki i dwa miecze. Po lewej stronie znalazł się zarys zamku w Malborku, jednego z najbardziej rozpoznawalnych motywów z banknotu 100 zł.
Od denominacji do kolekcjonerskiej serii
Banknoty z wizerunkami polskich władców funkcjonują od 1 stycznia 1995 roku, czyli od momentu denominacji złotego. Wtedy do obiegu weszły nominały 10, 20, 50, 100 i 200 zł, a w 2017 roku dołączyło 500 zł. Autorem ich projektu był znany grafik Andrzej Heidrich, wieloletni współpracownik NBP.
NBP zapowiedział już kolejne emisje monet kolekcjonerskich. 11 marca 2026 r. do sprzedaży trafią następne numizmaty, m.in. złota moneta o nominale 500 zł oraz srebrna dziesięciozłotówka z serii „Hetmani Rzeczypospolitej” poświęcona Janowi Tarnowskiemu.
To propozycja raczej dla pasjonatów numizmatyki niż dla portfela na co dzień — ale jako połączenie historii pieniądza, sztuki i symboliki państwowej robi wrażenie.
dziennikbaltycki.pl