Alarm na Jazie Opatowickim. Kobieta postawiła na nogi ratowników WOPR

Fot. Dolnośląskie WOPR

Niecodzienna interwencja służb ratunkowych we Wrocławiu. Ratownicy wodni zostali wezwani do kobiety stojącej za barierką na Jazie Opatowice, która według świadków mogła chcieć skoczyć do Odry. Na miejsce natychmiast ruszyli ratownicy, jednak finał całej sytuacji okazał się zupełnie inny.

Zgłoszenie o możliwej próbie skoku

W niedzielne popołudnie (15 marca) do wrocławskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego wpłynęła informacja od świadków, którzy zauważyli kobietę stojącą za barierką na Jazie Opatowickim. Z relacji wynikało, że może ona próbować skoczyć do rzeki.

Ratownicy natychmiast wypłynęli łodzią w kierunku miejsca zdarzenia. Na Jazie Opatowickim pojawili się bardzo szybko – już po około czterech minutach od przyjęcia zgłoszenia.

Kobiety nie było w wodzie

Po dopłynięciu w rejon Jazu ratownicy nie zauważyli nikogo w wodzie. Rozpoczęto więc sprawdzanie okolicy oraz rozmowy ze świadkami, aby ustalić, co dokładnie się wydarzyło.

Po chwili kobietę odnaleziono w pobliżu jazu. Szybko okazało się, że w rzeczywistości nie miała zamiaru skakać do rzeki.

„Żart” po kłótni z mężem

Jak relacjonowali ratownicy z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, kobieta przyznała, że była zdenerwowana po sprzeczce z mężem i chciała zrobić mu psikusa. W pewnym momencie przełożyła nogę za barierkę Jazu Opatowicach, co zostało zauważone przez przypadkowych świadków.

Zaniepokojone osoby uznały sytuację za realne zagrożenie życia i natychmiast powiadomiły służby ratunkowe.

Niepotrzebna mobilizacja służb

Na miejsce, oprócz ratowników z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, skierowano również policję oraz straż pożarną. Wszystko dlatego, że zgłoszenie sugerowało możliwość próby samobójczej.

Ratownicy podkreślają, że tego typu zachowania są bardzo nieodpowiedzialne. Mogą one doprowadzić do niepotrzebnego angażowania służb, które w tym samym czasie mogą być potrzebne w innych, rzeczywistych sytuacjach zagrożenia życia.

gazetawroclawska.pl

Fałszywe zamówienia w Krakowie. Restauratorzy zmagają się z kosztownym problemem

Alarm na Jazie Opatowickim. Kobieta postawiła na nogi ratowników WOPR

Czy media społecznościowe szkodzą młodym? Eksperci wskazują zagrożenia i możliwe rozwiązania

Ognisko wirusowego zapalenia wątroby w poznańskim szpitalu. Lekarze przypominają o higienie

Szklany basen nad stokiem w Beskidach. Powstaje niezwykła atrakcja z podgrzewaną wodą

Stłuczka na parkingu komendy. Policjant uderzył w radiowóz podczas parkowania

90 lat kolejki na Kasprowy Wierch. Pionierska inwestycja, która zmieniła Tatry

Zaginiony senior odnaleziony w lesie. W akcji pomógł dron i nowy pojazd strażaków

Agresywny kierowca zaatakował funkcjonariusza na granicy. W aucie ukrył ponad tysiąc paczek papierosów

Zaginął 28-letni mieszkaniec Zgierza. Policja prosi o pomoc w odnalezieniu Kacpra Ogrodowczyka

Tragiczny wypadek na S1 w Katowicach. Nie żyje 23-letni kierowca

Pijany kierowca z dwoma zakazami prowadzenia pojazdów zatrzymany

Ogromny pożar w Tychach. Spłonęła stodoła, maszyny rolnicze i instalacja fotowoltaiczna

Niebezpieczna pułapka na placu w Konstantynowie Łódzkim

Awokado nie dla każdego. Kto powinien uważać na ten popularny owoc

Dramatyczny wypadek. „Maluch” rozpadł się na pół

Śmiertelny wypadek na Śląsku. Policja ogłosiła Czarny Alert Drogowy

Pożar budynku w Dolistowie Nowym. Zginęło około 20 sztuk bydła

Tatry pod cyfrowym nadzorem. Park zatrudnił „cyber strażnika”, który tropi turystów w sieci

Dlaczego piątek 13 uchodzi za pechowy? Historia prowadzi do średniowiecznych templariuszy

Nocna akcja ratowników nad Wisłą. Trwają poszukiwania zaginionej kobiety

Śląska policja rozbija gang pseudokibiców handlujących narkotykami. W sprawie jest już 41 podejrzanych

MSZ ostrzega przed podróżami do części Azji. Na liście m.in. Sri Lanka, Nepal i Malediwy

Ponad 2,5 kg kokainy w samochodzie. Straż Graniczna zatrzymała kuriera narkotykowego

Kradł biustonosze z balkonów w Piotrkowie. Zatrzymała go policja

Dron spadł na teren kopalni pod Koninem. Sprawą zajęła się prokuratura

Zmiany w handlu oscypkami w Zakopanem. Przetarg anulowany, nowe zasady w przygotowaniu

Setki martwych ryb w stawie w Lasku Marcelińskim. Przyczyną zimowa „przyducha”

Nastolatka ugryzła policjanta podczas zatrzymania. Jej brat miał przy sobie marihuanę