Seria pożarów traw w Bąsewicach. Mieszkańcy obawiają się podpalacza

Fot. OSP Łebień

W miejscowości Bąsewice w gminie Nowa Wieś Lęborska doszło w ostatnich tygodniach do niepokojącej serii pożarów. Od początku roku odnotowano tam już 14 przypadków palących się nieużytków, z czego aż dziewięć w ciągu jednego tygodnia. Zdarzało się nawet, że ogień pojawiał się kilka razy w ciągu jednej doby.

Zdaniem strażaków trudno mówić o przypadkach. Jak podkreśla st. kpt. Marcin Elwart z Państwowej Straży Pożarnej w Lęborku, tak duża liczba pożarów w jednym miejscu wskazuje na celowe podpalenia.

Do sprawy odniósł się również wójt gminy, Szymon Medalion, który opublikował apel do mieszkańców. Podkreślił, że sytuacja staje się coraz bardziej niebezpieczna i może stanowić realne zagrożenie dla ludzi oraz ich dobytku. Zaapelował także o przekazywanie wszelkich informacji, które mogłyby pomóc w ustaleniu sprawcy.

Mieszkańcy przyznają, że obawiają się nie tylko samych pożarów, ale również osoby odpowiedzialnej za ich wywoływanie. Nieoficjalnie mówi się, że lokalna społeczność może mieć podejrzenia co do sprawcy, jednak strach przed ewentualnymi konsekwencjami powstrzymuje wielu przed zgłoszeniem tego policji.

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Lęborku prowadzą działania w tej sprawie. 2 kwietnia zatrzymano 35-letniego mężczyznę, który podczas jednej z akcji gaśniczych groził strażakowi ochotniczej straży pożarnej przedmiotem przypominającym siekierę. Był pod wpływem alkoholu. Policja zaznacza jednak, że na tym etapie nie łączy tego incydentu bezpośrednio z serią podpaleń.

Częste interwencje generują także znaczne koszty i angażują wiele sił. W akcjach uczestniczą lokalne jednostki OSP, które muszą reagować błyskawicznie, ponieważ ogień na suchych terenach rozprzestrzenia się bardzo szybko. Strażacy zwracają uwagę, że takie zdarzenia odciągają ich od innych, potencjalnie groźniejszych sytuacji, gdzie zagrożone może być ludzkie życie.

dziennikbaltycki.pl

Śmigłowiec zabierze turystów z Pięciu Stawów. Tatry znów otwarte, ale zagrożenie nadal wysokie

Seria pożarów traw w Bąsewicach. Mieszkańcy obawiają się podpalacza

Niebezpieczna choroba drobiu w woj. śląskim. Wprowadzono ograniczenia

Strzelanina w fabryce Gillette w Łodzi. Sąd zdecydował o areszcie dla podejrzanego

Nowoczesne wagony COMBO na torach. Kolej w Polsce przyspiesza dzięki funduszom europejskim

Wykolejenie tramwaju w centrum Łodzi

Kursanci nocują pod WORD w Częstochowie. Ośrodek odpowiada: to nie ma sensu

Rosyjskie lokomotywy nadal na polskich torach. Wiadomo, co przewożą i w jakim trybie działają

Wojna na Bliskim Wschodzie zagraża lotom w sezonie urlopowym

Tragedia w autobusie pod Białymstokiem. Nie żyje 24-letni pasażer

Śmiertelny wypadek w Porębie

Miliardy nadwykonań w ochronie zdrowia

Makabryczne odkrycie w Hajnówce

Wypadek na Dolnym Śląsku. Chemikalia wylane na drogę, służby czekają na specjalistów z Wrocławia

„Specjalny preparat” okazał się zwykłą wodą. Straty sięgnęły 21 mln zł

Tragedia w Tychach. 45-latek wypadł z okna na ósmym piętrze – prokuratura prowadzi śledztwo

Tornado uderza w festiwal – ćwiczenia służb ratunkowych w Janowie Lubelskim

Koniec pewnej ery? Robert Lewandowski zabrał głos po porażce ze Szwecją

Dorożki w Krakowie droższe niż myślisz

Brutalny rozbój w Sosnowcu. 45-latek zatrzymany, grozi mu do 15 lat więzienia

GIF ostrzega przed popularnym lekiem – został wycofany z obrotu

Siemianowice Śląskie: napadł na kobietę na ulicy, a później skierował coś przypominającego broń w stronę policjanta

Zima wraca na Podhale. Śnieg paraliżuje drogi, kierowcy muszą uważać

Pendolino wraca do Wrocławia, ale „tanie bilety” trudno upolować

„Na lekarza” i bez skrupułów. 18-latkowie wyłudzili dziesiątki tysięcy od seniorów

Koszmar w pseudohodowli pod Pabianicami. Dziesiątki psów żyły w skrajnych warunkach

Czy Kraków naprawdę króluje sernikom? Historia i smak, które podbijają stoły

30-latek z Dolnego Śląska zaginął bez śladu. Policja apeluje o pomoc w odnalezieniu Mateusza Batora

Czołówka na S11 pod Poznaniem. Pijany kierowca jechał pod prąd – dwie osoby w szpitalu