
Na terenie Portu Lotniczego im. Władysława Reymonta w Łodzi doszło do skutecznej akcji policji. Funkcjonariusze zatrzymali 61-letniego mężczyznę, który wrócił do kraju samolotem z Hiszpanii i był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości.
Działania przeprowadzili policjanci z Koluszek, specjalizujący się w namierzaniu osób ukrywających się przed organami ścigania. Na podstawie wcześniejszych ustaleń wiedzieli, że mężczyzna pojawi się tego dnia na łódzkim lotnisku. Okazało się, że na pokładzie samolotu z Hiszpanii rzeczywiście znajdował się poszukiwany 61-latek.
Mężczyzna był ścigany na podstawie dwóch listów gończych wydanych przez Sąd Rejonowy w Brzezinach. Według ustaleń, zdawał sobie sprawę z poszukiwań i przez pewien czas ukrywał się za granicą.
Policjanci pojawili się na lotnisku jeszcze przed przylotem maszyny. Po krótkiej obserwacji zidentyfikowali podejrzanego i natychmiast dokonali zatrzymania. Mężczyzna trafi teraz do zakładu karnego, gdzie odbędzie wcześniej zasądzoną karę więzienia.
Jak przekazała rzeczniczka policji, 61-latek został skazany m.in. za znęcanie się oraz uporczywe uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego.
Akcja pokazuje, że nawet powrót z zagranicy nie gwarantuje uniknięcia odpowiedzialności, jeśli ktoś jest poszukiwany przez organy ścigania.
dzienniklodzki.pl