Policja rozbiła nielegalne wyścigi. 139 mandatów, pięć aut za 780 tys. zł zabezpieczonych

Fot. Policja

Policjanci udaremnili organizację nielegalnych wyścigów samochodowych w województwie łódzkim. Funkcjonariusze skontrolowali 182 pojazdy i wylegitymowali 288 osób. Pięciu uczestników usłyszało zarzuty, a zabezpieczone samochody są warte łącznie co najmniej 780 tys. zł.

Policjanci wkroczyli przed nielegalnymi wyścigami

Funkcjonariusze otrzymali informacje o planowanych wyścigach samochodowych na terenie województwa łódzkiego. Z ustaleń wynikało, że ich uczestnicy mogą pojawić się w rejonie drogi ekspresowej S14. Właśnie tam skierowano policyjne patrole.

Podczas przeprowadzonych działań mundurowi zatrzymali pięć osób w wieku od 19 do 22 lat. Według policji brały one udział w nielegalnych wyścigach. Funkcjonariusze zabezpieczyli również pięć samochodów, których łączną wartość oszacowano na co najmniej 780 tys. zł.

Setki kontroli i ponad 150 tys. zł mandatów

Akcja objęła znacznie więcej kierowców niż tylko uczestników wyścigów. Policjanci przeprowadzili 182 kontrole pojazdów oraz sprawdzili tożsamość 288 osób.

W trakcie działań funkcjonariusze zatrzymali 16 dowodów rejestracyjnych i dwa prawa jazdy. Za stwierdzone wykroczenia wystawili aż 139 mandatów karnych. Ich łączna wartość przekroczyła 150 tys. zł.

Policjanci skierowali ponadto dziewięć wniosków o ukaranie do sądu.

Pięciu zatrzymanych usłyszało zarzuty dotyczące udziału w nielegalnych wyścigach samochodowych. Za takie przestępstwo grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Policja ostrzega przed brawurą na drodze

Funkcjonariusze przypominają, że drogi publiczne nie są miejscem do organizowania wyścigów. Podkreślają również, że nadmierna prędkość i ryzykowne zachowania mogą mieć poważne konsekwencje.

– Publiczne drogi nie są miejscem do organizowania wyścigów samochodowych. Brawura i nadmierna prędkość mogą w jednej chwili doprowadzić do tragedii. Konsekwentnie reagujemy na wszelkie przejawy niebezpiecznych zachowań na drogach – przypomina policja.

tvn24.pl

Siedem osób zaginęło w lesie. Do akcji ruszyły służby, poszukiwania trwały do nocy

Umawiali się po telefony, a potem napadali na sprzedawców. Wpadli w centrum handlowym

Ta roślina kosztuje fortunę. Prawdziwe wasabi uprawiają pod Radomiem

Ogień pojawił się na dachu hotelu w Karkonoszach. Strażacy nadal walczą ze skutkami pożaru

Dziupla samochodowa pod Wołominem. Skradzione auta warte pół miliona złotych

Wyciek danych z Revoluta. Oszuści zdobyli adresy, selfie i historię transakcji

Amerykański borowik podbija polskie lasy. Warto wiedzieć, gdzie go szukać

Nocny pożar pod Wojniczem. Drewniany dom spłonął doszczętnie, jedna osoba ranna

Tysiące żurawi zebrały się na Polesiu. Ptaki szykują się do wielkiej podróży

Ciało 36-latka ukryto pod betonem. Pięciu mężczyzn przed sądem, trzy kobiety czekają na wyrok

Seria podpaleń w Legnicy. Policja zatrzymała 35-latka po pościgu świadków

Bezpłatna tomografia płuc na NFZ. Nowy program rusza już 1 października

Niepłacisz abonamentu RTV? Fiskus może sięgnąć po pieniądze. Rekordowa egzekucja to 137 tys. zł

Robaczkowo zamiast Wystawy Pająków. Nowa atrakcja w Sky Tower we Wrocławiu

Amerykanie sprawdzą miejsca pod bazy w Polsce. Na Dolnym Śląsku wraca temat „Fortu Trump”

MPK Poznań ma poważny problem z kadrami. Brakuje kierowców i motorniczych

Ziemia osunęła się na pracownika. 26-latek został przysypany podczas prac w Rydułtowach

Maszyniści zwolnią przed przejazdami kolejowymi. W piątek pociągi mogą mieć duże opóźnienia

Nastolatek zmarł po zdarzeniu nad Bolszewką. Śledczy próbują ustalić, jak znalazł się w rzece

Pijany za kierownicą, bez prawa jazdy i mimo zakazu. 32-letni Ukrainiec zostanie wydalony z Polski

Coraz młodsi pacjenci z bólem szyi. Lekarz ostrzega przed skutkami godzin ze smartfonem

Tłumy na tratwach w Pieninach. Flisacy liczą, że sezon zakończą z wynikiem ponad 300 tys. turystów

Miał być niemieckim żołnierzem na misji. 79-latka przelała mu ponad 50 tys. zł

Zarzut znęcania się nad końmi. Sędzia jeździectwa miała bić i kopać zwierzęta

Mieli trafić do więzienia, ale się ukrywali. Policjanci znaleźli 44-latka w łóżku