
40-letnia obywatelka Ukrainy została zobowiązana do opuszczenia Polski po tym, jak prowadziła salon gier hazardowych na automatach bez wymaganego zezwolenia. Kobieta została już przekazana ukraińskim służbom granicznym. Przez najbliższe pięć lat nie będzie mogła wrócić do Polski ani wjechać na terytorium pozostałych państw strefy Schengen.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. Decyzję administracyjną zobowiązującą cudzoziemkę do powrotu wydała Placówka Straży Granicznej w Sławatyczach. Wniosek w tej sprawie złożył Komendant Powiatowy Policji w Radzyniu Podlaskim.
Nielegalna działalność w Radzyniu Podlaskim
Jak wynika z informacji przekazanych przez Straż Graniczną, 40-latka została wcześniej zatrzymana przez policjantów z Radzynia Podlaskiego. Ustalono, że urządzała i prowadziła na terenie miasta salon gier hazardowych na automatach, nie posiadając wymaganego zezwolenia.
Według służb działalność ta powodowała straty dla Skarbu Państwa. Po zatrzymaniu kobiety sprawą zajęły się odpowiednie służby, a policja wystąpiła z wnioskiem o zobowiązanie jej do opuszczenia kraju.
Straż Graniczna zdecydowała o wydaleniu
Funkcjonariusze Straży Granicznej przeanalizowali indywidualną sytuację kobiety. W wyniku przeprowadzonej oceny uznali, że jej dalszy pobyt na terytorium Polski stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W konsekwencji wydano decyzję zobowiązującą 40-latkę do powrotu na Ukrainę. Postanowienie zostało już wykonane — kobieta została doprowadzona do granicy państwowej i przekazana przedstawicielom ukraińskich służb granicznych.
Konsekwencje decyzji będą obowiązywać przez pięć lat. W tym okresie obywatelka Ukrainy nie będzie mogła ponownie wjechać do Polski. Zakaz obejmuje również pozostałe państwa należące do strefy Schengen.
dziennikwschodni.pl
