Były wokalista Papa Dance w domu opieki. „Zostałem sam”

Wojciech Pędzich / Wikimedia Commons
Papa Dance w 2019 r.

Paweł Stasiak, niegdyś frontman popularnego zespołu Papa Dance, dziś mieszka w Domu Pomocy Społecznej. Choć nie jest osobą starszą ani niepełnosprawną fizycznie, trafił tam z powodu samotności i problemów psychicznych.

– Po prostu zostałem sam. A samotność potrafi być nie do zniesienia – mówi muzyk w rozmowie z mediami. Stasiak przyznaje, że po latach życia na scenie i w trasie, przyszedł moment, gdy nie miał się już do kogo odezwać. Utrata bliskich, brak rodziny i depresja doprowadziły go do decyzji o zamieszkaniu w DPS.

Mimo wszystko wokalista nie traci nadziei. – To miejsce daje mi spokój i poczucie bezpieczeństwa. Powoli wracam do siebie – dodaje. Wciąż interesuje się muzyką i nie wyklucza, że jeszcze kiedyś wystąpi.

Przypadek Stasiaka to cichy dramat wielu ludzi show-biznesu: sława przemija, a życie toczy się dalej – często w samotności.

it/fakt.pl

System kaucyjny działa od miesięcy. Teraz wychodzą jego największe problemy

Wilk pojawił się blisko domów pod Poznaniem. Samorząd apeluje do mieszkańców o ostrożność

Na lotnisku w Pyrzowicach powstaje kolejowy węzeł paliwowo-towarowy za 130 mln zł

Dramatyczna akcja w opuszczonym budynku w Łodzi. Mężczyzna wisiał głową w dół i wołał o pomoc

Oburzające zdarzenie na Kociewiu. Strażacy okradzeni podczas niesienia pomocy

Zbieg z zakładu karnego w rękach policji. Namierzyli go funkcjonariusze od poszukiwań

Właściciele starszych aut w Krakowie biją na alarm. Samochody poza normami SCT praktycznie niesprzedawalne

Chińska firma postawi ogromny zakład na Dolnym Śląsku. Setki etatów w Wałbrzychu

Śmiertelny wypadek podczas prac w lesie. Traktor przewrócił się na mężczyznę

Dron na terenie jednostki wojskowej. Interweniowała Żandarmeria Wojskowa, operator w rękach służb

Skandal w śląskiej policji. Czterech funkcjonariuszy podejrzanych o pobicie

Ćwiczenia strażaków oraz ratowników w marinie w Puławach

Marzł, bo nie miał siły rozpalić w piecu. Dzielnicowy z Poddębic uratował go przed wychłodzeniem

Tłumy na wrocławskich SOR-ach. Połamane ręce i urazy głowy – z tym zgłaszają się pacjenci

Ile kosztuje pellet zimą 2026? Pomorze bez dostaw, ceny na wagę złota

To była masakra. Wyrok po koszmarnej śmierci w Zumpach k. Lublińca

Początek roku i już rekord. Mowa o lubelskim lotnisku

Policyjny Black Hawk nad Łodzią. Funkcjonariusze zjeżdżali na linach i ewakuowali poszkodowanych — to były ćwiczenia

Krakowski uniwersytet stworzył wyjątkową grę planszową o akceleratorach cząstek

A1 w powiecie toruńskim już przejezdna. Ciężarówka uderzyła w barierkę

Pożar w szkole w Mikołajkach Pomorskich. 120 osób ewakuowanych, wprowadzono zmiany w nauce

W Obornikach mężczyzna próbował zakopać zamarzniętego psa. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji

Kabiny akustyczne w gliwickich szkołach. Nowy sposób na walkę z hałasem

„Baloniarze-przemytnicy” w rękach Straży Granicznej

Pierwsze F-35A Husarz w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku!

Wykolejenie pociągu z olejem opałowym w Prażmowie

Wybuch i pożar w bloku w Gorzowie Wielkopolskim. Ewakuowano 48 mieszkańców

PZPN zrywa współpracę ze stowarzyszeniem „To My Polacy”. Decyzja po wydarzeniach na meczu z Holandią

Marznący deszcz nad Polską. IMGW ostrzega przed gołoledzią i możliwym paraliżem komunikacyjnym