Flota lodołamaczy w gotowości. Wisłę może skuć jednolita pokrywa lodu

Fot. Depositphotos
Lodołamacze na Wiśle.

Na Dolnej Wiśle trwa pełna mobilizacja służb wodnych. Dziewięć specjalistycznych lodołamaczy oczekuje w porcie w Przegalinie na ewentualny sygnał do działania. Choć obecnie lód pojawia się głównie przy brzegach, zapowiadane spadki temperatur mogą w krótkim czasie doprowadzić do całkowitego zamarznięcia rzeki.

Z początkiem grudnia 2025 roku na Pomorzu ruszyła tzw. zimowa ochrona przeciwpowodziowa. Jej kluczowym elementem, gdy warunki tego wymagają, jest kruszenie lodu na Wiśle. Tego typu działania zapobiegają tworzeniu się zatorów, które są jednym z największych zagrożeń powodziowych w regionie, szczególnie na terenach Żuław. Lodołamacze torują w lodzie pas, którym oderwane bryły mogą swobodnie spływać w stronę Bałtyku.

Jednostki należące do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku zostały postawione w stan pełnej gotowości już 1 grudnia i cumują w dolnym awanporcie śluzy Przegalina Północna.

Kiedy sytuacja staje się niebezpieczna?

Największe ryzyko pojawia się wtedy, gdy po okresie silnych mrozów przychodzi nagłe ocieplenie. Wówczas pokrywa lodowa zaczyna pękać i rusza w dół rzeki, tworząc tzw. pochód kry. Gromadzące się bryły mogą zablokować nurt, działając niczym tama i powodując gwałtowny wzrost poziomu wody. W takich sytuacjach istnieje realne zagrożenie wylania rzeki. Decyzję o rozpoczęciu akcji lodołamania podejmuje dyrektor gdańskiego RZGW.

Rzeki coraz bardziej skute lodem

Według aktualnych danych około jedna czwarta dolnego odcinka Wisły na Pomorzu jest już pokryta lodem. Najmocniej zamarznięte są strefy przybrzeżne, a pozostałą powierzchnię zajmuje tzw. śryż – mieszanina lodu i śniegu unosząca się na wodzie. Synoptycy przewidują, że w najbliższym czasie śryż może przekształcić się w zwartą taflę.

Zamarznięte są już m.in. port rzeczny w Korzeniewie (gdzie lód ma około 8 cm grubości), śluza Gdańska Głowa oraz awanporty w Przegalinie. W związku z pojawieniem się zjawisk lodowych zamknięto do odwołania wszystkie drogi wodne administrowane przez RZGW Gdańsk, w tym na Szkarpawie, Nogacie, Tugdze i Wiśle Królewieckiej.

„Zwierzęca” flota do zadań specjalnych

Do walki z lodem przygotowana jest flota dziewięciu jednostek o charakterystycznych nazwach: Puma, Narwal, Nerpa, Manat, Tygrys, Rekin, Orka, Foka i Żbik. To wyspecjalizowane statki z wzmocnionymi kadłubami i specjalnie ukształtowanymi dziobami, pozwalającymi skutecznie kruszyć lód.

Cztery najnowsze lodołamacze – Puma, Narwal, Nerpa i Manat – zbudowano w latach 2018–2021, natomiast pozostałe pięć pochodzi jeszcze z lat 80. i 90. XX wieku. Najstarszy z nich, Tygrys, wszedł do służby w 1984 roku.

Warto zaznaczyć, że te statki nie służą wyłącznie do walki z lodem. Mogą być wykorzystywane także jako holowniki, jednostki ratownicze czy do usuwania zanieczyszczeń z wody.

Ostatnie łagodne zimy sprawiły, że akcje lodołamania na Wiśle należały do rzadkości. Ostatni raz flota ruszała do pracy w 2021 i na początku 2022 roku. Wcześniej interweniowano jeszcze w latach 2019, 2017 i 2016.

dziennikbaltycki.pl

JSW bez porozumienia ze związkami. Rozmowy będą kontynuowane

Budowa elektrowni jądrowej na Pomorzu stwarza szansę dla branży noclegowej

PKP Intercity z rekordem. Ponad 89 mln pasażerów w 2025 roku

Rozwód widmo. Chaos przez „neosędziego”.

Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju

Kompromitacja służb? Ukrainiec z zagłuszarką przez 9 dni na lotnisku

Tragiczny wypadek w Warszawie. Zginął pięcioletni chłopiec

Sensacyjny odwiert na Podhalu. Geotermia z potencjałem na prąd

Oszustwo „na wnuczka” w Lublinie

Nadciśnienie tętnicze – objawy, przyczyny i aktualne normy ciśnienia krwi

„Weźcie 100 euro i zjedzcie śniadanie”. Tak kierowca ciężarówki próbował przekupić policjantów na A4

Auto jak hurtownia na kółkach. Służba Celno-Skarbowa zatrzymała przemyt na granicy w Hrebennem

Rozczulał gości i był symbolem ogrodu. Zoo Borysew żegna swojego najstarszego mieszkańca

Czekolada coraz droższa. Polacy wciąż ją kupują, ale płacą znacznie więcej

Tragiczny pożar w Myjomicach. Nie żyje 38-letnia matka i jej 11-letni syn

Jak zdobyć pozwolenie na broń we Włocławku? Instrukcja krok po kroku

Byli policjanci oskarżeni o handel skonfiskowanymi narkotykami

Tragedia w Chełmnie. Matka i troje dzieci zmarli najprawdopodobniej od czadu

19 stycznia startują ferie zimowe. Wyjazdy, sanki i narty – jak zadbać o bezpieczeństwo na śniegu

CBA wkroczyło do lubelskiego ratusza. Wiceprezydent Lublina odsunięta od obowiązków

Poważny wypadek w rejonie Poddębic. Auto przewróciło się na dach, kobieta trafiła do szpitala

Polacy a alkohol. Najmłodsi dorośli częściej pozostają abstynentami

Łabędź uwięziony w lodzie na Jeziorze Ińskim. Ochotnicza Straż Pożarna ruszyła z pomocą

Amunicja na dnie dolnośląskiego zbiornika. Spektakularna operacja nurków-saperów w Jeziorze Pilchowickim

Zakaz sądowy zignorowany, a auto na “łysych” oponach. Kontrola drogowa w Somoninie ujawniła skrajną lekkomyślność kierowcy

Trzech pracowników poszkodowanych po zawaleniu pieca hutniczego w Świętochłowicach

RCB alarmuje: śnieg na dachach może być śmiertelnie groźny. Odśnieżanie to obowiązek w całej Polsce

Blisko dramatu w Zabłociu. Autobus wiozący dziecko do szkoły wylądował w rowie