
W samym sercu Nowogardu doszło do sytuacji, która mogła skończyć się tragedią. Uszkodzony i przechylony element zwieńczenia wieży zabytkowego ratusza groził oderwaniem i upadkiem na ruchliwy chodnik lub jezdnię. W niedzielę służby ratunkowe zostały pilnie wezwane, by zapobiec niebezpieczeństwu.
Według informacji przekazanych przez Komendę Powiatową PSP w Goleniowie, stan konstrukcji był na tyle zły, że wymagał natychmiastowej reakcji. Jako pierwsi na miejsce dotarli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nowogardzie. Teren wokół budynku został wygrodzony, a następnie ratownicy, korzystając z podnośnika i zabezpieczeni uprzężami, dokonali dokładnych oględzin wieży.
Okazało się, że element podtrzymujący iglicę został poważnie uszkodzony i nie był w stanie zapewnić jej stabilności. W tej sytuacji dowódca akcji zdecydował o demontażu całej konstrukcji i bezpiecznym opuszczeniu jej na ziemię. Przy okazji sprawdzono również inne fragmenty dachu w pobliżu, aby wykluczyć kolejne zagrożenia.
Po zakończeniu działań budynek przekazano zarządcy, a zdjętą iglicę przejęły władze miasta. Burmistrz Nowogardu, Michał Wiatr, podziękował strażakom za szybką i skuteczną interwencję oraz zapowiedział, że zabytek zostanie poddany renowacji i po naprawie wróci na swoje pierwotne miejsce.
Historyczna iglica zdobi nowogardzki ratusz od 1910 roku. Jeśli zapowiedzi się spełnią, po konserwacji znów będzie mogła wieńczyć wieżę i podkreślać charakter zabytkowego budynku.
24kurier.pl