Katowice: deska sedesowa, sztuczna szczęka i tysiące zgubionych przedmiotów w pociągach Kolei Śląskich

Fot. Depositphotos

Rok 2025 okazał się rekordowy pod względem liczby przedmiotów zgubionych w pociągach Kolei Śląskich. Do Punktu Rzeczy Znalezionych w Katowicach trafiło aż 1,6 tys. rzeczy – dwukrotnie więcej niż trzy lata wcześniej. Większość to oczywiste zguby, jak telefony, dokumenty czy słuchawki, ale zdarzają się też przedmioty kompletnie zaskakujące, jak… deska sedesowa czy sztuczna szczęka.

Codzienność pełna zgub

Najczęstsze wypadki wynikają z pośpiechu i rozkojarzenia pasażerów. „Zapominamy o plecakach, kurtkach czy czapkach, czasem nawet o dokumentach czy telefonach – tłumaczy Arkadiusz Pilarz, dyrektor Biura Handlowego Kolei Śląskich. – Naszym zadaniem jest, by te rzeczy szybko wróciły do właścicieli.”

Nie tylko drobiazgi – czasem stawka jest duża

Często zgubione przedmioty mają niebagatelne znaczenie. W 2025 roku pracownicy Punktu Rzeczy Znalezionych uratowali m.in. paszport pasażera z zagranicy, leki potrzebne w pilnym czasie, a także dysk z pracami dyplomowymi przyszłych magistrów. „To pokazuje, że sprawna organizacja i współpraca drużyn konduktorskich z Punktem naprawdę się opłaca” – podkreśla Bartłomiej Wnuk, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.

Co ludzie najczęściej gubią?

Najwięcej zgub to telefony, słuchawki, dokumenty oraz elementy garderoby. Pojawiają się też mniej oczywiste rzeczy – w 2025 roku do punktu trafiły m.in. garnek, robot kuchenny, szafka, stolik, a nawet deska sedesowa. Rok wcześniej zgubiono m.in. rower, gitarę elektryczną, obój czy sztuczną szczękę.

Jak odzyskać zgubę?

Punkt Rzeczy Znalezionych w Katowicach przyjmuje rzeczy od poniedziałku do piątku w godzinach 7:00–15:00 (poza świętami). Odbiór możliwy jest tylko przez właścicieli lub osoby upoważnione, po weryfikacji przedmiotu, np. zawartości plecaka czy kodu PIN do telefonu. Kontakt możliwy jest telefonicznie pod numerem +48 727 030 045 lub mailowo na prz@kolejeslaskie.pl.

dziennikzachodni.pl

Czekolada ma dziś swoje święto. Od starożytnego napoju po ulubiony słodki przysmak

Nowe zasady dla początkujących kierowców już obowiązują. 17-latkowie za kierownicą, ale z dodatkowymi ograniczeniami

Polska popiera blokadę mięsa z Brazylii. Producenci chcą jednak dodatkowych zabezpieczeń

Nastolatkowie czekali na pociąg. Zostali zaatakowani przez grupę, poszło o piłkarski szalik

Zamiast grzybów znaleźli amunicję. Na dolnośląskiej łące leżały pociski z czasów wojny

Sinsay otwiera się na inne marki. Marketplace ma zaoferować ponad 100 tys. produktów

Ryanair szykuje wielką inwestycję na Śląsku. W grę wchodzi 500 mln euro i setki nowych miejsc pracy

Tragiczny finał nocnego wypadku pod Zamościem. 43-latek zginął po dachowaniu

Sąd nie zgodził się na areszt dla matki 5-miesięcznego dziecka. Prokuratura składa zażalenie

Dino trzecim największym pracodawcą w Polsce. Sieć zatrudnia już 60 tys. osób

Niezwykłe odkrycie przy ul. Wrońskiej w Lublinie. Ziemia skrywała fragmenty żydowskich macew

Nowatorska operacja w Szczecinie. Lekarze po raz pierwszy w Polsce wymienili zużyty staw skokowy

Auto wbiło się w drzewo w Gliwicach. 45-letni kierowca zginął na miejscu

Poszukiwania na Zatoce Puckiej. Jeden z mężczyzn odnaleziony, drugi nadal zaginiony

Taki widok zdarza się niezwykle rzadko. Trzy wilki uchwycone podczas patrolu w RPN

Proces w Łodzi. Poszedł do wuja na działki, by go okraść. Wizyta zakończyła się śmiercią 81-latka

Podróbki zamiast luksusowych zapachów. Policja wkroczyła na targowisko w Grodzisku Wielkopolskim

Podejrzany przedmiot pod szkołą w Kamiennej Górze. Kanister z kablami i groźbami wywołał alarm

2,5 promila za kierownicą i 14-latek w ciasnym bagażniku. Szokujące zachowanie kierowcy na S12

Wrzesień na dwóch kółkach. BikeS przygotował dla mieszkańców Szczecina miesiąc pełen atrakcji

Łosie coraz śmielej wchodzą między ludzi. Pojawiają się przy domach, na ulicach i w kurortach

Nowe miejsce dla aktywnych w Siemianowicach Śląskich. W centrum handlowym otwarto klub fitness

Taśma klejąca zdradziła złodzieja. Policjanci zatrzymali 35-latka podejrzanego o kradzież dwóch aut

Groził śmiercią młodej parze i przetrzymywał ich w hali. 38-latek trafił do aresztu

Szkolne obiady przejdą dużą zmianę. Od września nowe zasady żywienia dzieci