
We wtorkowy poranek (30 września) w Lisewie Malborskim doszło do groźnie wyglądającej sytuacji. Samochód osobowy wypadł z drogi, uderzył w słup energetyczny, a następnie zapalił się. Na szczęście kierowca i pasażer zdążyli opuścić pojazd o własnych siłach. Ostatecznie zdarzenie zostanie najpewniej uznane za kolizję.
Zgłoszenie i działania służb
Informacja o wypadku trafiła do służb ratunkowych o godz. 3:56. Zdarzenie miało miejsce na ul. 17 Marca – drodze powiatowej przebiegającej przez Lisewo Malborskie. Po przybyciu strażaków na miejsce zastali oni auto całkowicie objęte ogniem, na którym dodatkowo spoczywał przewrócony słup energetyczny.
– W chwili naszego przyjazdu dwie osoby podróżujące samochodem znajdowały się już na zewnątrz. Jedna z nich została przebadana przez ratowników medycznych, ale nie wymagała hospitalizacji. Choć sytuacja wyglądała bardzo dramatycznie, kwalifikacja prawna zdarzenia będzie prawdopodobnie ograniczona do kolizji – poinformowała dyżurna operacyjna malborskiej straży pożarnej.
Brak prądu i szybka akcja ratunkowa
Na miejscu interweniowali strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP Malbork oraz OSP Lisewo Malborskie, a także policja, zespół ratownictwa medycznego i pogotowie energetyczne. Ze względów bezpieczeństwa w całej miejscowości czasowo odłączono prąd, by umożliwić ratownikom sprawne działanie.
dziennikbaltycki.pl