Mgła paraliżuje Kraków Airport. Dlaczego Balice co roku mają problem i kiedy to się zmieni?

Fot. Depositphotos
Zdjęcie ilustracyjne.

Kraków Airport w Balicach to drugie co do wielkości lotnisko w Polsce i największy port regionalny w kraju. Dynamiczny rozwój i rosnąca liczba pasażerów kontrastują jednak z problemem, który od lat powraca każdej jesieni i zimy. Gęste mgły sprawiają, że od września do lutego lotnisko staje się jednym z najbardziej problematycznych w Polsce – zarówno dla podróżnych, jak i dla linii lotniczych oraz pilotów.

W ubiegłym roku z usług krakowskiego lotniska skorzystało blisko 11,1 mln pasażerów, a w tym roku prognozy mówią nawet o 13 mln. Wielu z nich zna już realia sezonu jesienno-zimowego, gdy mgła potrafi ograniczyć widoczność do kilkudziesięciu metrów i doprowadzić do masowych opóźnień, odwołań oraz przekierowań lotów.

Mgła oznacza chaos na lotnisku

Jednym z najbardziej kryzysowych dni był 13 grudnia. Z powodu gęstej mgły odwołano lub przekierowano około 30 rejsów. Samoloty trafiały m.in. do Katowic, Warszawy, Rzeszowa czy Ostrawy. Media społecznościowe zalała fala krytycznych komentarzy pasażerów, sfrustrowanych wielogodzinnymi opóźnieniami i niepewnością podróży.

Władze lotniska podkreślają jednak, że w większości przypadków loty ostatecznie dochodzą do skutku – z opóźnieniem lub po wcześniejszym lądowaniu na lotnisku zapasowym. Zdarza się też, że samoloty czekają na poprawę warunków i dopiero wtedy lecą do Krakowa.

Dlaczego mgła tak często pojawia się nad Balicami?

Jak wyjaśnia Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Kraków leży w dolinie Wisły, otoczonej wzniesieniami i gęstą siecią rzeczną. To sprzyja powstawaniu i utrzymywaniu się mgieł adwekcyjnych oraz radiacyjnych, szczególnie w chłodnej części roku. Średnio w ciągu roku w Balicach notuje się około 66 dni z mgłą, z czego najwięcej przypada na okres od września do listopada.

Problem dotyczy nie tylko pasażerów. Dla pilotów oznacza ryzyko „wypadania z grafika” ze względu na limity czasu pracy i odpoczynku. Jak przyznają anonimowo piloci, loty do Krakowa w sezonie jesienno-zimowym wymagają dodatkowego planowania, m.in. tankowania większej ilości paliwa na wypadek krążenia lub przekierowania. Rekordzista w grudniu 2024 roku wykonał nad Balicami aż 27 kręgów, zanim odleciał do Katowic.

ILS – klucz do rozwiązania problemu

Zdaniem ekspertów głównym ograniczeniem Kraków Airport jest posiadanie systemu ILS jedynie w kategorii I. System ILS (Instrument Landing System) umożliwia lądowanie w warunkach ograniczonej widoczności, a im wyższa jego kategoria, tym gorsze warunki pogodowe są dopuszczalne.

Balice, przy ILS kat. I, wymagają widoczności co najmniej 550 metrów. Dla porównania: lotnisko Chopina w Warszawie posiada ILS kat. III A, a Gdańsk – III B, co pozwala na lądowania przy znacznie gorszej pogodzie. Brak wyższej kategorii ILS w Krakowie mocno ogranicza operacyjność portu podczas mgieł.

Modernizacja czy nowy pas startowy?

Podniesienie kategorii ILS to proces skomplikowany i kosztowny. Wymaga m.in. zagęszczenia oświetlenia pasa startowego, modernizacji dróg kołowania, instalacji nowych systemów lokalizacyjnych oraz – docelowo – budowy nowej drogi startowej.

Badania przeprowadzone w 2025 roku wykazały, że obecny pas można wyremontować, co wydłuży jego żywotność o około 10 lat, ale nie pozwoli jednocześnie na montaż nowego systemu ILS wyższej kategorii. Taki remont oznaczałby jednak nawet trzymiesięczne zamknięcie lotniska.

Zarząd Kraków Airport zakłada równoległe działania: przygotowanie się do remontu jako rozwiązania awaryjnego oraz procedowanie budowy nowej drogi startowej, która spełniałaby wymogi ILS kategorii III. Pierwotnie nowy pas miał być gotowy w 2031 roku, jednak problemy administracyjne i środowiskowe sprawiają, że termin ten staje się coraz mniej pewny.

Mimo że statystycznie tylko około 2 proc. godzin operacyjnych lotniska przypada na warunki uniemożliwiające lądowanie, dla szybko rozwijającego się portu to poważny problem wizerunkowy i organizacyjny. Władze lotniska podkreślają, że ich celem jest jak najszybsze zwiększenie niezawodności operacji i komfortu podróżnych – nawet jeśli droga do tego będzie długa.

tvp.info

Odcinkowy pomiar prędkości ruszył w Rabce-Zdroju

Pościg przez Wrocław zakończony skokiem do Odry. 19-latek zatrzymany

Trojaczki bielików i niezwykły „adoptowany” myszołów. Niezwykłe odkrycia na Pomorzu

Tragiczny wypadek w Marklowicach. Nie żyje 22-letnia kierująca

Nadciągają burze i ulewy. Możliwe podtopienia oraz gwałtowne wzrosty poziomu wód

Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym. Karetka utknęła między rogatkami

Mieszkańcy Salmopola mają dość hałasu. Coraz więcej skarg na motocyklistów

Ponad tona heroiny przejęta w porcie w Gdyni. Trzy osoby z zarzutami

Jadowity pająk Nosferatu coraz bliżej Polski. Opanował już całe Niemcy

Tragiczne odkrycie w powiecie bialskim

16-latek trafił do szpitala po ukąszeniu przez żmiję lewantyńską

Wypadek na kolei linowej na Szrenicę. Mężczyzna spadł z wysokości około pięciu metrów

Arabowie wracają do Zakopanego. LOT przywraca ważne połączenia

Pizza za 2500 zł! Idiotyczne kontrole skarbowe!

Niewybuch z czasów II wojny światowej odnaleziony w Opolu Lubelskim

Zderzenie Porsche z pociągiem w Bulowicach

Niebezpieczny incydent na przejeździe kolejowym. Kierowca karetki zignorował czerwone światło

Macron i Merz chcą przyspieszyć rozszerzenie UE. Kraje kandydujące miałyby zyskiwać korzyści jeszcze przed członkostwem

Potężny pożar hurtowni w Starogardzie Gdańskim. Ogień objął całą halę magazynową

Tragiczny wypadek pod Zieloną Górą

20 mln zł dla strażaków. Ruszyła jubileuszowa, 25. edycja programu „ORLEN na straży”

Tragedia pod Rysami. Nie żyje turysta, kobieta walczy o życie

Napad na stację paliw w Stalach. Policja odzyskała wszystkie skradzione pieniądze

Gehenna pasażerów IC „Podhalanin”. Podróż z Zakopanego nad morze trwała ponad 20 godzin

Nocny pożar na Dolnym Śląsku. Płomienie było widać z daleka

Nowe przepisy dla miodu i trudny sezon dla pszczelarzy. Nadchodzą duże zmiany

Dramat przy śmietniku w Chodzieży. W kartonie znaleziono trzy kocięta i ich matkę

Prezydent podpisał pięć ustaw. Będą obowiązkowe czipy dla psów i kotów

Warszawa powołała zespół ds. dzikich zwierząt. Chodzi głównie o problem dzików