Nalot policji w Łodzi i okolicach Strykowa. Zabezpieczono narkotyki i plantację konopi, trzy osoby w rękach służb

Fot. Policja

Funkcjonariusze zwalczający przestępczość narkotykową przeprowadzili skoordynowaną akcję na terenie Łodzi oraz w rejonie Strykowa. W jej trakcie odkryto nielegalną uprawę marihuany, przejęto znaczne ilości środków odurzających i zatrzymano trzech mężczyzn. Podejrzanym grożą wieloletnie wyroki więzienia.

Pierwsze uderzenie policjanci przeprowadzili w jednym z mieszkań przy ulicy Źródłowej w Łodzi. Wcześniej ustalili operacyjnie, że mogą być tam przechowywane narkotyki. Na miejscu zatrzymali 40-letniego lokatora, a podczas przeszukania znaleźli marihuanę, haszysz, mefedron oraz grzyby halucynogenne. Za posiadanie takiego arsenału substancji odurzających mężczyźnie może grozić nawet 10 lat pozbawienia wolności.

To jednak był dopiero początek. Kolejni policjanci pojechali na ulicę Tramwajową, gdzie zatrzymali 29-latka powiązanego z nielegalną uprawą konopi w okolicach Strykowa. Mężczyzna próbował zablokować wejście do mieszkania, jednak funkcjonariusze szybko go obezwładnili. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za produkcję, handel i uprawę narkotyków grozi mu nawet 20 lat więzienia.

Równolegle inny patrol wkroczył na teren posesji pod Strykowem, gdzie zatrzymano kolejnego 40-latka. W jego domu funkcjonariusze znaleźli niemal pół kilograma narkotyków przechowywanych w słoikach. Na miejscu ujawniono także doskonale zorganizowaną plantację marihuany – ponad 50 krzewów oraz przeszło kilogram suszu gotowego do sprzedaży. Obiekt był wyposażony w specjalistyczny sprzęt do uprawy, w tym oświetlenie, systemy wentylacyjne, ogrzewanie i nawadnianie.

Jak informuje asp. Kamila Sowińska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, sprawą zajmują się obecnie śledczy z łódzkiej komendy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź–Bałuty.

dzienniklodzki.pl

Śmiertelny wypadek na A1 pod Kutnem. 23-latek zginął w dostawczaku po zderzeniu z ciężarówką

Kleszcze „wybierają” grupę krwi? Naukowcy wskazują na zaskakującą zależność

Tragiczny pożar. Nie żyją trzy osoby, prokuratura bada przyczyny

Około 200 Polaków utknęło w Omanie. Samolot zawrócony po ataku drona

Awantura zakończona atakiem nożem. 33-latek z gminy Kościan w areszcie

Bociany ruszyły do Polski, ale ślad po nich zaginął. Co się dzieje na trasie przelotu?

Narkolaboratorium i plantacja pod Toruniem. Maciej Z. walczy o uchylenie wyroku

Benzyna po 9 zł? Sprawdzamy nastroje na Pomorzu – kierowcy zachowują spokój

Śmiertelna interwencja w Bytomiu. 39-latek zaatakował policjantów szablami

Śmiertelny wypadek podczas prac leśnych

Tak wysokich stawek u stomatologów w Łodzi jeszcze nie notowano!

Coraz bliżej otwarcia Parku Mieszczańskiego na Kępie Mieszczańskiej we Wrocławiu

Nowatorskie leczenie raka krtani w Bełchatowie. Pacjent odzyskuje możliwość mówienia

Martwa foka dryfowała na krze w rejonie Świnoujścia

Tragiczny wypadek w Beskidach Niskich. Turystka zginęła po upadku ze zbocza Lackowej

Niebezpieczna fabryka “śmierci” tuż obok placu zabaw. CBŚP rozbiło laboratorium narkotyków w Lubiatówku

Dramatyczne sceny w Wodzisławiu Śląskim. Pijany kierowca wjechał pod pociąg i uciekł z miejsca wypadku

Wyciek oleju rzepakowego w Małaszewiczach. Na miejscu pracowało 17 strażaków

Mobilne PSZOK-i ruszą wiosną w Bydgoszczy

Tragedia w Ostrowie Wielkopolskim. Nie żyje kilkumiesięczne dziecko

Nocna akcja w Tychach: wielogodzinna akcja i negocjacje

Ultrarzadka choroba dotyka także dzieci w Polsce. Trwają prace nad pionierską terapią

Tragiczny wypadek w Bielsku. Nie żyje kilkuletnie dziecko

Brutalne pobicie w pasażu Niepolda we Wrocławiu. Policja publikuje wizerunek podejrzanego

Na Podhalu uczą fachu strzyżenia owiec. Pierwszy taki kurs przyciągnął tłumy

Brutalne zabójstwo w Sosnowcu. Dwóch mężczyzn z zarzutami śmierci 60-latka

Pracownicy mają dość, żądają podwyżek. Narasta spór u największego pracodawcy w Polsce

618 mln zł dla Kolei Dolnośląskich. Unijne wsparcie napędza rozwój regionalnej kolei

Nocne dachowanie w powiecie poddębickim. Dwie osoby trafiły do szpitala