
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu. Choć sytuacja miała miejsce 20 grudnia 2025 roku, służby poinformowały o niej dopiero teraz.
Według ustaleń funkcjonariuszy, 65-letni mężczyzna trafił na SOR będąc pod wpływem alkoholu. Podczas udzielania mu pomocy medycznej zaczął zachowywać się agresywnie wobec personelu. W pewnym momencie zaatakował pielęgniarkę, chwytając ją i wykręcając jej rękę, czym naraził ją na obrażenia.
Na miejsce wezwano policję. Mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu szybko opanowali sytuację i zatrzymali agresora, który został przewieziony do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, przewidziane w artykule 222 Kodeksu karnego. Mężczyzna przyznał się do części zarzutów.
Postępowanie w tej sprawie trwa i o dalszym losie 65-latka zdecyduje sąd.
Zarówno policja, jak i władze szpitala podkreślają, że jakiekolwiek akty przemocy wobec ratowników medycznych i pielęgniarek są absolutnie niedopuszczalne i będą zawsze spotykać się ze stanowczą reakcją. To kolejny dowód na to, jak trudna i ryzykowna bywa praca osób ratujących zdrowie i życie innych.
gazetakrakowska.pl