
Dane Komenda Główna Policji z lat 2022–2025 wskazują na wyraźny i trwały wzrost liczby wydawanych pozwoleń na broń palną. Zjawisko to nasiliło się po 24 lutego 2022 roku, czyli po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.
Ponad milion sztuk broni w rękach cywilów
Na początku 2026 roku w rękach cywilnych znajdowało się już ponad milion egzemplarzy legalnie posiadanej broni palnej. Dla porównania, kilka lat wcześniej liczba ta nie przekraczała 600 tys.
Szczególnie dynamiczny wzrost odnotowano w ostatnich dwóch latach:
- w 2024 roku wydano ponad 43 tys. nowych pozwoleń,
- w 2025 roku – ponad 50 tys., co stanowi najwyższy wynik w historii współczesnej Polski.
Przed 2022 rokiem roczne przyrosty były wyraźnie niższe i sięgały kilkunastu tysięcy. Po wybuchu wojny nastąpił wyraźny „boom”, który – jak wskazują statystyki – utrzymuje się do dziś.
Motywacje: bezpieczeństwo i niepewność
Eksperci jako główny czynnik wskazują poczucie zagrożenia związane z sytuacją geopolityczną w regionie. Wśród najczęściej wymienianych powodów znajdują się:
- chęć zwiększenia poczucia bezpieczeństwa,
- gotowość do obrony w sytuacji kryzysowej,
- rosnąca popularność strzelectwa sportowego,
- większa przejrzystość procedur administracyjnych.
Choć proces uzyskania pozwolenia pozostaje wymagający – obejmuje m.in. członkostwo w klubie sportowym lub kolekcjonerskim, egzamin na patent strzelecki, uzyskanie licencji oraz badania lekarskie i psychologiczne – zainteresowanie nie słabnie.
Najczęściej wybierana ścieżka: sport i kolekcjonerstwo
Najpopularniejszą drogą uzyskania pozwolenia jest cel sportowy oraz kolekcjonerski. Kandydaci zapisują się do klubów strzeleckich, zdają egzamin obejmujący konkurencje pistoletowe, strzelbowe i karabinowe, a następnie składają wniosek w jednostce policji.
Proces administracyjny trwa zazwyczaj około trzech miesięcy.
Wśród najczęściej kupowanych modeli znajdują się pistolety samopowtarzalne (np. Glock) oraz karabinki platform AR-15 czy konstrukcje typu AK. Rosnące zainteresowanie przekłada się również na wydłużenie czasu oczekiwania na wydanie dokumentów.
Polska nadal poniżej europejskiej średniej
Mimo dynamicznego wzrostu Polska wciąż należy do państw o relatywnie niskiej liczbie sztuk broni przypadającej na mieszkańca w porównaniu z wieloma krajami europejskimi.
Jednocześnie rosnąca liczba prywatnej broni w obiegu wywołuje debatę publiczną dotyczącą bezpieczeństwa wewnętrznego oraz ewentualnych zmian w przepisach. Część polityków zapowiada analizę obowiązujących regulacji w kontekście nowej sytuacji społecznej i międzynarodowej.
dzienniklodzki.pl