
Do dramatycznego zdarzenia doszło na Dolnym Śląsku, gdzie osobowe auto wjechało na przejazd kolejowy wprost pod nadjeżdżający pociąg pasażerski. Dwie osoby podróżujące samochodem poniosły śmierć na miejscu. Sprawą zajmuje się prokuratura.
Tragiczne zdarzenie w Ziębicach
W niedzielę, 21 grudnia, kilka minut po godzinie 11, w Ziębicach w powiecie ząbkowickim doszło do śmiertelnego wypadku. Kierujący samochodem marki Kia poruszał się drogą wojewódzką nr 385 i wjechał na przejazd kolejowy wyposażony w zapory, jednak pozbawiony stałej obsługi.
W chwili, gdy auto znalazło się na torach, nadjeżdżał pociąg Intercity Baltic Express (nr 65004/5), kursujący na trasie Praga–Gdynia. Zderzenie było tak gwałtowne, że osoby znajdujące się w pojeździe nie miały szans na przeżycie.
Jak poinformowała podkomisarz Katarzyna Mazurek z Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich, ofiary to pasażerowie samochodu osobowego. Maszynista oraz podróżni pociągu nie odnieśli żadnych obrażeń.
Na miejscu tragedii pracują policjanci, strażacy, komisja wypadkowa PKP PLK oraz prokurator, który nadzoruje czynności śledcze.
Poważne utrudnienia na kolei
Wypadek spowodował poważne zakłócenia w ruchu kolejowym. Skład jadący do Gdyni notuje już ponad czterogodzinne opóźnienie. Jak informuje PKP poprzez Portal Pasażera, dla odwołanych kursów uruchomiono komunikację zastępczą.
Informacje te potwierdził również Andrzej Padniewski z biura prasowego Kolei Dolnośląskich.
– Na odcinku między Ziębicami a Kamieńcem Ząbkowickim, na linii prowadzącej z Wrocławia do Kłodzka i dalej w kierunku Czech, doszło do wypadku na przejeździe kolejowym. W związku z tym podróżni są przewożeni autobusami zastępczymi – przekazał.
Aktualne komunikaty dotyczące wznowienia ruchu pociągów na tym odcinku dostępne są na stronie internetowej Kolei Dolnośląskich.
gazetawroclawska.pl