Zaskakujące odkrycie przy Domu Kopernika w Toruniu

Fot. Muzeum Okręgowe w Toruniu

odczas prac archeologicznych prowadzonych na podwórzu kamienicy przy ul. Kopernika 15/17 w Toruniu odkryto znakomicie zachowane fragmenty potężnej drewnianej konstrukcji, pochodzącej sprzed wzniesienia Domu Kopernika. Znalezisko to może znacząco zmienić naszą wiedzę o średniowiecznej historii tej części miasta i wzbogacić kopernikański oddział Muzeum Okręgowego o niezwykle cenną atrakcję.

Wydawałoby się, że w słynnym Domu Kopernika, stojącym przy ulicy jego imienia, nie pozostało już nic, co mogłoby zaskoczyć badaczy. Przecież naukowcy przeanalizowali tu niemal każdą cegłę i belkę, a w ziemię zaglądali nie raz. Okazuje się jednak, że Toruń wciąż potrafi zaskakiwać – nawet w miejscach, które wydają się dobrze poznane.

Latem, podczas badań archeologicznych na podwórzu przy ul. Mikołaja Kopernika 15/17, natrafiono najpierw na kilkusetletnie buty, o czym już wcześniej informowano. Potem odkrycia stały się jeszcze ciekawsze – na dnie wykopu ukazały się fragmenty niezwykle solidnej konstrukcji. Nie była ona ceglana, lecz drewniana. Archeolodzy, schodząc coraz głębiej, dotarli do warstw datowanych na XIV wiek.

– Znaleźliśmy bardzo interesujące, różnorodne konstrukcje drewniane – relacjonuje Leszek Kucharski, kierownik działu archeologicznego Muzeum Okręgowego w Toruniu. – Może to być pozostałość dużej studni albo fragment drewnianego budynku wzniesionego w technice zrębowej, z pięknie opracowanym narożnikiem. Na razie jednak odkryliśmy jedynie jego fragment, więc nie możemy tego jednoznacznie stwierdzić.

W ziemi widoczna jest również belka z wbitym kołkiem, być może część dawnego ogrodzenia, a także inne solidne deski i belki ułożone pod nietypowym kątem.

– Co dokładnie odkryliśmy, okaże się dopiero później – dodaje Kucharski.

Wraz z konstrukcjami odnaleziono także liczne fragmenty ceramiki, kawałki skóry, muszlę szczeżui, ludzki ząb i wiele pestek owoców. Wszystko wskazuje, że znaleziska te pochodzą z okresu poprzedzającego budowę domu Koperników. Datowanie samej kamienicy zostało wcześniej określone przez prof. Ulricha Schaafa i dr. Macieja Prarata z UMK – drewno z więźby dachowej ścięto około 1370 roku. Odkryte obecnie drewno również zostanie poddane badaniom dendrochronologicznym.

Im głębiej archeolodzy kopią, tym więcej pojawia się pytań. Jeśli to narożnik studni, mogłaby być to największa znana studnia na toruńskiej starówce. Takie obiekty stanowią prawdziwe skarbnice wiedzy, gdyż zawierają liczne przedmioty codziennego użytku, które przypadkowo wpadały do wody lub trafiały tam po zakończeniu eksploatacji studni.

Jeśli jednak to fragment dawnego domu, może to oznaczać konieczność przerysowania średniowiecznej mapy Torunia. Dom Kopernika uznaje się za miejsce, w którym układ działek nie zmienił się od wieków, jednak nowo odkryta konstrukcja może temu przeczyć. Aby rozwiać wątpliwości, należałoby poszerzyć wykop, co jest jednak ryzykowne, ponieważ znajduje się on tuż przy średniowiecznym murze pozbawionym fundamentów. Z tego powodu prace muszą zostać wstrzymane, a wykop odpowiednio zabezpieczony. Zimą badacze opracują nową dokumentację, by na wiosnę powrócić do wykopalisk.

– Istnieje również możliwość, że pod ziemią zachowały się pozostałości średniowiecznej oficyny, która według planów Zbigniewa Nawrockiego znajdowała się nieco dalej na północ – dodaje Michał Kłosiński, kierownik Domu Mikołaja Kopernika, będącego częścią Muzeum Okręgowego.

W przyszłym roku planowane są kolejne badania sondażowe. Naukowcy zamierzają nie tylko zaktualizować plan prac, ale także rozważyć sposób prezentacji znalezisk. W końcu to odkrycia dokonane na terenie muzeum, które odwiedzają wszystkie wycieczki przyjeżdżające do Torunia. Nowa atrakcja z pewnością przyciągnie jeszcze więcej turystów. Drewniane konstrukcje sprzed wieków można podziwiać w Biskupinie, jednak w ceglanej scenerii Torunia byłyby one prawdziwym unikatem.

pomorska.pl

Niewielu daje radę. Elitarny kurs „Piorun” ukończyli tylko najlepsi żołnierze

Awantura w szpitalu zakończyła się deportacją. Ukrainiec otrzymał zakaz wjazdu do strefy Schengen

Policyjna akcja zakończyła domowy „magazyn”. Zabezpieczono ponad 800 porcji mefedronu

Mandaty za łamanie zasad w lesie. Straż Leśna zapowiada wzmożone kontrole podczas majówki

Znaleziono stare zdjęcie w Gdyni. Trwają poszukiwania właściciela rodzinnej pamiątki

AI wykorzystana do nękania. 30-latek z Jaworzna tworzył fałszywe filmy z udziałem nastolatki

Tragiczny finał wypadku na żwirowni w Bolimowie. Zmarła kolejna ofiara

Pomyłka po alkoholu i młotek w ręku. 52-latek z Knurowa zniszczył auto sąsiada

Czesi przestali pić piwo?

Brutalna grupa znad Warty zatrzymana. Seria ataków zakończyła się aresztowaniem

Nauczyciele ostrzegają przed protestami. W tle spór o pensje i rosnące koszty życia

UOKiK sprawdza sieci handlowe. Chodzi o nieprawidłowe promocje i wprowadzanie klientów w błąd

Podejrzany „kupujący dom” wpadł podczas oględzin. Okazał się poszukiwanym listem gończym

Hejt i przemoc w sieci to nie zabawa. Policja edukowała młodzież w Chodlu

Nadciąga ORP Huragan. Ruszyła budowa nowej polskiej fregaty wojennej

Brutalny atak nastolatków w Jaworznie. Ojciec pobity przy dziecku, sześciu młodych sprawców zatrzymanych

Duże bursztyny pojawiły się nad Bałtykiem. Plażowicze przecierali oczy ze zdumienia

Pościg na A4 za Mercedesem wartym fortunę. 30-latek zatrzymany po ucieczce przez pole

Spór o nowe regulacje narasta. Pszczelarze alarmują: chodzi o przyszłość polskiego miodu i kondycję pasiek

Pożar lasu w trudnym terenie. Strażacy użyli samolotu gaśniczego i dronów

Ciekawskie koty postawiły służby na nogi. Z mieszkania lała się woda

Uciekał przez setki kilometrów taksówkami. Zatrzymano go ze złotem, biżuterią i gotówką

Gliwice będą montować czołgi K2. Podpisano kluczowe porozumienia

„Podpisywali dokumenty po polsku, których nie rozumieli”. W Wielkopolsce zatrzymano 9 osób podejrzanych o handel ludźmi

Pomorscy strażacy wsparli akcję dla chorych dzieci. Ogolili głowy dla Fundacji Cancer Fighters

23-latek podejrzany o próbę zabójstwa partnerki. Sąd zdecydował o areszcie

Wielkie zmiany na zamku w Będzinie. Ponad 8 mln zł na nową ekspozycję, iluminację i atrakcje dla turystów

Wypadek na Konstantynowskiej w Łodzi. Samochód zderzył się z tramwajem

Zamieszki kiboli w Oławie. 14 osób zatrzymanych przed meczem