65-latek z Brzezin dzwonił po pogotowie 66 razy w ciągu roku

Fot. Depositphotos

W ubiegłym roku 65-letni mieszkaniec Brzezin wezwał pogotowie ratunkowe aż 66 razy, co daje średnio 5,5 interwencji miesięcznie. Dla porównania, przeciętny pacjent w województwie łódzkim korzysta z numeru „999” zaledwie 1,39 razy rocznie.

W Łódzkiem w 2025 roku było 269 osób, które wezwały karetkę co najmniej 10 razy w ciągu roku, a 44 z nich przekroczyły 20 wezwań.

Łodzianki w czołówce
Na drugim miejscu pod względem liczby wyjazdów znalazła się 61-letnia mieszkanka Łodzi, która zgromadziła 61 zgłoszeń w ciągu roku, czyli średnio 5 miesięcznie. Trzeci wynik należy do 78-letniej łodzianki – jej potrzeba pomocy medycznej skutkowała 42 wyjazdami karetek (3,5 wezwania na miesiąc).

– W tych przypadkach nie można wskazać jednego dominującego powodu wezwań – wyjaśnia dyrektor do spraw medycznych Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego, Krzysztof Chmiel. – Zespół ratowników diagnozował różne problemy zdrowotne, stąd tak częste interwencje.

Dlaczego ludzie dzwonią tak często?
Częste wzywanie pogotowia ma różne przyczyny. Dla wielu pacjentów karetka pełni rolę „mobilnej poradni”, zastępując wizytę u lekarza pierwszego kontaktu. Mieszkańcy Łódzkiego dzwonią po pomoc, gdy skończą się leki, mają trudności z umówieniem się do przychodni lub zbyt długo czekają na wizytę u specjalisty. Dodatkowo wielu wezwaniom towarzyszy niepokój o pogarszający się stan zdrowia, poczucie osamotnienia, a ratownicy stają się ich jedynym kontaktem ze światem zewnętrznym. Z obserwacji służb wynika również, że niektórzy z takich pacjentów nie stosują się do zaleceń lekarskich dotyczących przyjmowania leków.

dzienniklodzki.pl

JSW bez porozumienia ze związkami. Rozmowy będą kontynuowane

Budowa elektrowni jądrowej na Pomorzu stwarza szansę dla branży noclegowej

PKP Intercity z rekordem. Ponad 89 mln pasażerów w 2025 roku

Rozwód widmo. Chaos przez „neosędziego”.

Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju

Kompromitacja służb? Ukrainiec z zagłuszarką przez 9 dni na lotnisku

Tragiczny wypadek w Warszawie. Zginął pięcioletni chłopiec

Sensacyjny odwiert na Podhalu. Geotermia z potencjałem na prąd

Oszustwo „na wnuczka” w Lublinie

Nadciśnienie tętnicze – objawy, przyczyny i aktualne normy ciśnienia krwi

„Weźcie 100 euro i zjedzcie śniadanie”. Tak kierowca ciężarówki próbował przekupić policjantów na A4

Auto jak hurtownia na kółkach. Służba Celno-Skarbowa zatrzymała przemyt na granicy w Hrebennem

Rozczulał gości i był symbolem ogrodu. Zoo Borysew żegna swojego najstarszego mieszkańca

Czekolada coraz droższa. Polacy wciąż ją kupują, ale płacą znacznie więcej

Tragiczny pożar w Myjomicach. Nie żyje 38-letnia matka i jej 11-letni syn

Jak zdobyć pozwolenie na broń we Włocławku? Instrukcja krok po kroku

Byli policjanci oskarżeni o handel skonfiskowanymi narkotykami

Tragedia w Chełmnie. Matka i troje dzieci zmarli najprawdopodobniej od czadu

19 stycznia startują ferie zimowe. Wyjazdy, sanki i narty – jak zadbać o bezpieczeństwo na śniegu

CBA wkroczyło do lubelskiego ratusza. Wiceprezydent Lublina odsunięta od obowiązków

Poważny wypadek w rejonie Poddębic. Auto przewróciło się na dach, kobieta trafiła do szpitala

Polacy a alkohol. Najmłodsi dorośli częściej pozostają abstynentami

Łabędź uwięziony w lodzie na Jeziorze Ińskim. Ochotnicza Straż Pożarna ruszyła z pomocą

Amunicja na dnie dolnośląskiego zbiornika. Spektakularna operacja nurków-saperów w Jeziorze Pilchowickim

Zakaz sądowy zignorowany, a auto na “łysych” oponach. Kontrola drogowa w Somoninie ujawniła skrajną lekkomyślność kierowcy

Trzech pracowników poszkodowanych po zawaleniu pieca hutniczego w Świętochłowicach

RCB alarmuje: śnieg na dachach może być śmiertelnie groźny. Odśnieżanie to obowiązek w całej Polsce

Blisko dramatu w Zabłociu. Autobus wiozący dziecko do szkoły wylądował w rowie