Reforma płacy minimalnej opóźniona – rząd rezygnuje z szybkich zmian

Fot. Wikimediacommons/Kalinka261015

Prace nad ustawą dotyczącą płacy minimalnej, rozpoczęte w sierpniu, miały wreszcie uporządkować system, który obecnie pozwala na liczne nadużycia. Jednym z najważniejszych celów reformy było wyeliminowanie sytuacji, w której osoby pracujące na pełen etat mogą legalnie zarabiać mniej niż wynosi ustawowe minimum. Jednak rząd wycofał się z kluczowych zapisów, co – jak mówi Norbert Kusiak z OPZZ – oznacza zmarnowanie szansy na realne zmiany dla pracowników.

Obecnie obowiązujące przepisy dotyczące płacy minimalnej są nie tylko niejasne, ale i nieskuteczne. Najlepiej świadczy o tym fakt, że nawet w Radzie Dialogu Społecznego brakuje porozumienia co do sposobu jej corocznego wyliczania. W tym roku OPZZ wywalczyło zaledwie 40 zł więcej dla pracowników – i to nie dlatego, że spierano się o wysokość podwyżki, lecz o samą metodologię jej obliczania.

Nawet pracodawcy nie krytykują samego wzrostu minimalnego wynagrodzenia, lecz jego nieprzewidywalność, która utrudnia planowanie wydatków. W debacie o deregulacji coraz częściej mówi się więc nie o ograniczaniu przepisów, ale o potrzebie tworzenia jasnego i spójnego prawa.

Minimalna pensja tylko z nazwy – jak pracownik może zarabiać mniej niż powinien?

Jednym z największych problemów jest to, że obecnie płaca minimalna może być osiągana dopiero po doliczeniu premii, dodatków czy nagród. W praktyce oznacza to, że w miesiącu, w którym pracownik nie otrzyma tych dodatków, jego wynagrodzenie zasadnicze może spaść poniżej ustawowego minimum, mimo że pracuje w pełnym wymiarze godzin.

Nowe przepisy miały dostosować polskie prawo do wymogów unijnej dyrektywy 2022/2041 i rozwiązać ten problem, zrównując płacę minimalną z wynagrodzeniem zasadniczym. Niestety, w trakcie konsultacji międzyresortowych zrezygnowano z tej koncepcji.

Rezygnacja z reformy to krok wstecz – zdaniem OPZZ, rząd wybiera wygodę, a nie pracowników

Jak informuje Norbert Kusiak z OPZZ, decyzje podjęte podczas konsultacji nie mają uzasadnienia społecznego ani gospodarczego. Ministerstwo Finansów powołuje się na potrzebę zachowania stabilności finansów publicznych, ale zdaniem OPZZ to jedynie pretekst, który podważa pierwotne założenia reformy.

Wprowadzenie zasady, że płaca minimalna musi być wynagrodzeniem zasadniczym, pozwoliłoby uniknąć obecnych nadużyć i zwiększyłoby przejrzystość systemu. Byłby to znaczący krok w kierunku uczciwego i przejrzystego mechanizmu wynagradzania.

Reforma odsunięta w czasie – pełna zmiana dopiero w 2028 roku

Choć rząd nie porzucił reformy całkowicie, postanowiono wdrażać ją etapami. Zgodnie z nowym harmonogramem, dopiero w 2028 roku wynagrodzenie zasadnicze będzie musiało równać się minimalnemu wynagrodzeniu. Do tego czasu możliwe będzie dalsze wypłacanie pensji poniżej obowiązującego minimum – w pełni legalnie.

Kusiak ostrzega, że odwlekanie zmian oznacza utrwalanie patologii i kontynuowanie modelu gospodarki opartego na niskich płacach. W jego ocenie państwo nie może traktować ochrony najniżej zarabiających jako obciążenia budżetowego – to kwestia podstawowej odpowiedzialności wobec obywateli.

Zgodnie z dyrektywą unijną, Polska miała przyjąć ustawę do 15 listopada 2024 r., ale obecnie realnym terminem jej wejścia w życie jest dopiero 1 stycznia 2026 r.

biznesinfo.pl

Fałszywe zamówienia w Krakowie. Restauratorzy zmagają się z kosztownym problemem

Alarm na Jazie Opatowickim. Kobieta postawiła na nogi ratowników WOPR

Czy media społecznościowe szkodzą młodym? Eksperci wskazują zagrożenia i możliwe rozwiązania

Ognisko wirusowego zapalenia wątroby w poznańskim szpitalu. Lekarze przypominają o higienie

Szklany basen nad stokiem w Beskidach. Powstaje niezwykła atrakcja z podgrzewaną wodą

Stłuczka na parkingu komendy. Policjant uderzył w radiowóz podczas parkowania

90 lat kolejki na Kasprowy Wierch. Pionierska inwestycja, która zmieniła Tatry

Zaginiony senior odnaleziony w lesie. W akcji pomógł dron i nowy pojazd strażaków

Agresywny kierowca zaatakował funkcjonariusza na granicy. W aucie ukrył ponad tysiąc paczek papierosów

Zaginął 28-letni mieszkaniec Zgierza. Policja prosi o pomoc w odnalezieniu Kacpra Ogrodowczyka

Tragiczny wypadek na S1 w Katowicach. Nie żyje 23-letni kierowca

Pijany kierowca z dwoma zakazami prowadzenia pojazdów zatrzymany

Ogromny pożar w Tychach. Spłonęła stodoła, maszyny rolnicze i instalacja fotowoltaiczna

Niebezpieczna pułapka na placu w Konstantynowie Łódzkim

Awokado nie dla każdego. Kto powinien uważać na ten popularny owoc

Dramatyczny wypadek. „Maluch” rozpadł się na pół

Śmiertelny wypadek na Śląsku. Policja ogłosiła Czarny Alert Drogowy

Pożar budynku w Dolistowie Nowym. Zginęło około 20 sztuk bydła

Tatry pod cyfrowym nadzorem. Park zatrudnił „cyber strażnika”, który tropi turystów w sieci

Dlaczego piątek 13 uchodzi za pechowy? Historia prowadzi do średniowiecznych templariuszy

Nocna akcja ratowników nad Wisłą. Trwają poszukiwania zaginionej kobiety

Śląska policja rozbija gang pseudokibiców handlujących narkotykami. W sprawie jest już 41 podejrzanych

MSZ ostrzega przed podróżami do części Azji. Na liście m.in. Sri Lanka, Nepal i Malediwy

Ponad 2,5 kg kokainy w samochodzie. Straż Graniczna zatrzymała kuriera narkotykowego

Kradł biustonosze z balkonów w Piotrkowie. Zatrzymała go policja

Dron spadł na teren kopalni pod Koninem. Sprawą zajęła się prokuratura

Zmiany w handlu oscypkami w Zakopanem. Przetarg anulowany, nowe zasady w przygotowaniu

Setki martwych ryb w stawie w Lasku Marcelińskim. Przyczyną zimowa „przyducha”

Nastolatka ugryzła policjanta podczas zatrzymania. Jej brat miał przy sobie marihuanę