
Agresywne zachowanie mężczyzny wobec pracowników i pozostawienie podejrzanego pakunku w placówce wywołało natychmiastową ewakuację oraz interwencję służb specjalnych. Na szczęście wszystko było elementem ćwiczeń przeprowadzonych w jednym z gdańskich banków.
Podejrzany pakunek w gdańskim banku
Do zdarzenia doszło w piątek, 5 września. Mężczyzna, wchodząc do banku, był wulgarny i agresywny wobec personelu. Po krótkim czasie opuścił budynek, pozostawiając za sobą tajemniczy pakunek.
– Pracownicy natychmiast powiadomili ochronę i policję, a wszystkie osoby zostały ewakuowane w bezpieczne miejsce. W krótkim czasie na miejscu pojawiły się służby mundurowe – relacjonuje mł. asp. Piotr Pawłowski z zespołu prasowego KWP w Gdańsku.
Funkcjonariusze z oddziału prewencji zabezpieczyli teren wokół banku, odgradzając postronne osoby, a policjanci ruchu drogowego zadbali o przejezdność dróg, umożliwiając szybki dojazd służb ratunkowych. Wkrótce na miejscu pojawił się także zespół kontrterrorystów, który przy użyciu specjalistycznego pojazdu TUR przejął kontrolę nad obszarem działań.
Neutralizacja podejrzanej paczki
W tym samym czasie saperzy z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Gdańsku przystąpili do neutralizacji pozostawionego pakunku. W specjalnym kombinezonie ochronnym ekspert wszedł do wnętrza budynku, zlokalizował przesyłkę i zdecydował o użyciu robota do jej bezpiecznego transportu oraz zneutralizowania zawartości.
– Dzięki doświadczeniu i profesjonalizmowi policyjnych pirotechników paczka wraz z potencjalnym ładunkiem została bezpiecznie wyniesiona i zneutralizowana poza budynkiem – dodaje rzecznik wojewódzkiej komendy.
Ćwiczenia bezpieczeństwa
Na szczęście opisana sytuacja była jedynie częścią zaplanowanych ćwiczeń dowódczo-sztabowych. Ich celem było sprawdzenie efektywności procedur w przypadku zagrożenia bombowego oraz koordynacja działań pracowników banku, ochrony, policji i służb ratunkowych. Scenariusz został przygotowany tak, aby jak najbardziej przypominał realne warunki.
– Tego typu ćwiczenia pozwalają na sprawdzenie funkcjonowania procedur bezpieczeństwa w realistycznych warunkach. Dają one służbom możliwość doskonalenia współpracy i reagowania w sytuacjach kryzysowych, w pełni bezpiecznych dla uczestników – wyjaśnia mł. asp. Piotr Pawłowski.
dziennikbaltycki.pl