
Przetarg ogłoszony w marcu 2025 roku na wywóz odpadów w stolicy Dolnego Śląska zakończył się niepowodzeniem. Spółka Ekosystem postanowiła unieważnić postępowanie po ujawnieniu wycieku wrażliwych informacji przetargowych. Sprawa trafiła do prokuratury, a nowy przetarg ma zostać uruchomiony po Nowym Roku. Na razie dla mieszkańców nic się nie zmienia – harmonogram odbioru śmieci i stawki pozostają bez zmian.
Wyciekały poufne dokumenty
Według ustaleń władz miasta i Ekosystemu, jedna z pracownic spółki, będąca członkiem komisji przetargowej, wysłała na prywatną skrzynkę mailową kilkaset dokumentów związanych z przetargiem. Prawnicy uznali, że takie ujawnienie informacji stanowi poważną wadę prawną, której nie da się naprawić w trakcie postępowania.
– Gdybyśmy kontynuowali procedurę i podpisali umowy, a okazałoby się, że doszło do naruszeń, skutki finansowe dla gminy byłyby ogromne, włącznie z możliwymi odszkodowaniami. Anulowanie przetargu w tym momencie nie generuje kosztów ani zobowiązań dla gminy. Natychmiast rozpoczęliśmy przygotowania do nowego postępowania, aby rozstrzygnąć je jak najszybciej – tłumaczy Piotr Karpiński, prezes Ekosystemu.
Decyzję o unieważnieniu przetargu podjął zarząd spółki 29 grudnia, po analizie opinii prawnych sporządzonych zarówno na zlecenie spółki, jak i miasta, oraz po uzyskaniu zgody rady nadzorczej. Sprawa została zgłoszona do Prokuratury Regionalnej 19 grudnia i będzie tam dalej wyjaśniana.
Władze miasta nie ujawniają szczegółów maili ani tego, kto mógł je otrzymać. Wiadomo jedynie, że nieprawidłowości wykryto dzięki audytowi i kontroli przeprowadzonej przez kierownictwo spółki.
– Dane przetargowe są objęte pełną tajemnicą. To zarówno tajemnica spółki, jak i samego postępowania przetargowego. Informacje te nie mogą opuszczać Ekosystemu – podkreśla Piotr Karpiński.
Przetarg przeciągał się miesiącami
Unieważnione postępowanie dotyczyło przetargu, który od marca mocno się przeciągał. W tym czasie wykonawcy złożyli 277 pytań oraz prawie 40 odwołań do Krajowej Izby Odwoławczej i sądu powszechnego, odbyło się również 14 rozpraw.
Lawina odwołań sprawiła, że przetarg nie został rozstrzygnięty przed wygaśnięciem wcześniejszych umów. Od 1 lipca odbiór i zagospodarowanie odpadów odbywa się na podstawie umów zawartych bez przetargu – w trybie z wolnej ręki, który stosuje się tylko w wyjątkowych sytuacjach. Umowy te obowiązują do końca marca 2026 roku.
Miasto przeznaczyło ponad 13,5 mln zł z nadwyżki budżetowej, by pokryć koszty wywozu odpadów w tym okresie i zagwarantować, że opłata dla mieszkańców nie wzrośnie. Obecnie wynosi ona 41,24 zł miesięcznie od osoby.
Ekosystem zapewnia, że nowy przetarg zostanie przygotowany najszybciej jak to możliwe, wykorzystując doświadczenia i wiedzę zgromadzoną w trakcie poprzedniego postępowania, w tym ustalenia KIO i wyroki sądów. Mimo unieważnienia przetargu, system wywozu odpadów pozostaje w trybie przejściowym, opartym na obowiązujących umowach z wolnej ręki.
gazetawroclawska.pl