
Dwie osoby zostały zatrzymane w wyniku operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Funkcjonariusze zabezpieczyli 50 kilogramów marihuany o czarnorynkowej wartości przekraczającej 2,5 mln zł. Finał działań miał miejsce w powiecie gdańskim, po pościgu trwającym od centralnej Polski aż na Pomorze.
Policjanci ustalili miejsce i czas planowanej transakcji narkotykowej na MOP „Mogiły” przy autostradzie A2 w pobliżu Woli Szydłowieckiej pod Warszawą. Na miejscu zidentyfikowano jeden z pojazdów, w którym – według ustaleń śledczych – miał znajdować się nielegalny towar.
Podczas kontroli w bagażniku samochodu znaleziono dwie duże torby podróżne z 50 kilogramami hermetycznie zapakowanej marihuany. Kierujący pojazdem 31-letni Witold M. został zatrzymany na miejscu.
Drugi z uczestników transakcji odjechał w kierunku północnym. Dzięki koordynacji działań służb jego samochód został namierzony na terenie powiatu gdańskiego. Mężczyzna nie zatrzymał się mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych i podjął próbę ucieczki, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Policjanci ustawili blokadę drogową. Uciekający kierowca próbował ją sforsować i doprowadził do kolizji z radiowozem. W ten sposób pościg dobiegł końca.
Zatrzymani – 31-letni Witold M. oraz 42-letni Karol P. – usłyszeli zarzuty uczestnictwa w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec obu mężczyzn tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Śledztwo ma charakter rozwojowy. Niewykluczone są kolejne zatrzymania.
dziennikbaltycki.pl