
Wrocławska Komenda Miejska opublikowała w czwartek nagranie z zatrzymania mężczyzny, który użył noża na Psim Polu. Incydent miał miejsce we wrześniu tego roku. Policjanci, niezwłocznie po ataku, zidentyfikowali jego miejsce zamieszkania. Gdy mężczyzna odmówił otwarcia drzwi, jeden z funkcjonariuszy wszedł do środka przez okno.
Wrocławska policja poinformowała, że do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku na Psim Polu.
– Jeden z mieszkańców zadzwonił na numer alarmowy, informując, że jego siostrzeniec, siedzący z nim na murku, został ranny przez nieznanego sprawcę – relacjonuje st. sierż. Mateusz Ziętek z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Policjanci udzielili pomocy medycznej ofierze, a następnie ustalili wiek, rysopis oraz miejsce zamieszkania podejrzanego. Okazał się nim 49-letni mężczyzna imieniem Jacek.
Funkcjonariusze dotarli do mieszkania podejrzanego. Po zapukaniu do drzwi, mężczyzna odparł, że „nie musi nic robić”, więc mundurowi postanowili działać. Jeden z policjantów zauważył otwarte okno i zdecydował się wejść przez nie do środka. Wszedł do mieszkania, wspinając się po rynnie. Na miejscu zastał mężczyznę odpowiadającego rysopisowi, jednak ten nie przyznał się do winy.
Po dokładnym przeszukaniu okolicy bloku, w którym mieszkał, odnaleziono nóż, najprawdopodobniej użyty do zadania ciosów ofierze. Dzięki szybkiej reakcji i skutecznym działaniom, policjanci zatrzymali sprawcę oraz zabezpieczyli dowody w tej sprawie.
49-latek został umieszczony w areszcie policyjnym, a o jego przyszłości zdecyduje sąd. Mężczyzna może zostać skazany na długoterminowe więzienie.
gazetawroclawska.pl