Fałszywy alarm w Jarocinie: Mężczyzna odpowie za bezpodstawne wezwanie służb

Fot. KPP Jarocin

Mieszkaniec Jarocina wywołał zamieszanie, angażując wszystkie służby ratunkowe. Zadzwonił na numer alarmowy 112, informując, że znalazł kilka bomb, z których niektóre już wybuchły, a na miejscu znajdują się nieprzytomna kobieta i dziecko. Teraz mężczyzna stanie przed sądem.

Po otrzymaniu zgłoszenia o bombach i poszkodowanych, służby natychmiast udały się na miejsce.

„Patrol policji niezwłocznie dotarł na wskazany adres. Na miejscu zastali już jedną jednostkę OSP, a chwilę później dojechały kolejne, w tym strażacy z PSP w Jarocinie. Podczas rozmowy z mieszkańcami posesji okazało się, że nikt z nich nie zgłaszał żadnej interwencji i nie wiedzą nic o bombach. Policja wraz ze strażakami sprawdzili zarówno budynek, jak i całą posesję. Nie znaleźli żadnych materiałów, które mogłyby stanowić zagrożenie dla życia ludzkiego” – mówi Agnieszka Zaworska z jarocińskiej policji.

Cała akcja okazała się fałszywym alarmem, który niepotrzebnie zaangażował liczne służby ratunkowe.

Policja ustaliła tożsamość osoby, która zadzwoniła pod numer alarmowy i poinformowała o rzekomym znalezieniu i wybuchu bomb.

„Okazał się nim 34-letni mieszkaniec Jarocina. Funkcjonariusze zastali go w jego mieszkaniu. Początkowo zaprzeczał, że to on wykonał zgłoszenie, a kiedy w końcu przyznał się do tego, nie potrafił wyjaśnić, dlaczego to zrobił” – dodaje Zaworska.

Mężczyzna odpowie przed sądem za bezpodstawne wezwanie służb.

gloswielkopolski.pl

Święto Rękawki w Krakowie: wojowie, inscenizacje i historia „true crime” na żywo

Tysiące osób bez prądu i setki interwencji straży pożarnej. Wojewoda podsumowuje skutki wichury

Skandal w łódzkim szpitalu Kopernika: pijane pielęgniarki na dyżurze

Śmierć 71-latka po interwencji policji pod Wrocławiem. Sprawę bada prokuratura

Afera w łódzkim szpitalu. Chirurg podejrzany o przyjmowanie łapówek od pacjentów

Najpiękniejsze imiona męskie według naukowców. Co oznaczają Mateusz, Matthew i Zayn?

Nowoczesna strażnica z schronem. Bielsko-Biała planuje inwestycję do 2029 roku

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w ceny i dostępność codziennych produktów

Tragedia podczas wielkanocnej zabawy w Niemczech. Drzewo zabiło trzy osoby, w tym niemowlę

Padalec w ogrodzie to skarb, nie zagrożenie. Dlaczego warto go chronić?

Tragiczny wypadek w Słupsku. Samochód wpadł do rzeki, kierowca nie żyje

Czego nie wypada robić w Wielkanoc? Najważniejsze zasady Niedzieli Zmartwychwstania

Spłonął papieski krzyż w Warszawie

Brutalny atak w centrum Warszawy. Przypadkowa kobieta pobita na ulicy

Elektryczne busy do Morskiego Oka pod znakiem zapytania. Spór o operatora i przyszłość przewozów konnych

Wielkanoc 2026. Godziny otwarcia sklepów w świątecznym tygodniu. Uważaj na Wielką Sobotę

Nowy kierunek w Gdyni. Uczniowie będą uczyć się obsługi dronów

Koszyk wielkanocny – co włożyć do święconki? 7 symbolicznych produktów

Koniec „hoteli pracowniczych” w domach jednorodzinnych? Rząd szykuje surowe przepisy

Atak na kontrolerkę biletów we Wrocławiu. Są rozbieżności między relacją MPK a policją

Nawet 35 tys. zł miesięcznie na start. Branża energetyczna pilnie szuka specjalistów

Śmigłowiec zabierze turystów z Pięciu Stawów. Tatry znów otwarte, ale zagrożenie nadal wysokie

Seria pożarów traw w Bąsewicach. Mieszkańcy obawiają się podpalacza

Niebezpieczna choroba drobiu w woj. śląskim. Wprowadzono ograniczenia

Strzelanina w fabryce Gillette w Łodzi. Sąd zdecydował o areszcie dla podejrzanego

Nowoczesne wagony COMBO na torach. Kolej w Polsce przyspiesza dzięki funduszom europejskim

Wykolejenie tramwaju w centrum Łodzi

Kursanci nocują pod WORD w Częstochowie. Ośrodek odpowiada: to nie ma sensu

Rosyjskie lokomotywy nadal na polskich torach. Wiadomo, co przewożą i w jakim trybie działają