Kolejny punkt nielegalnych gier hazardowych zlikwidowany

Fot. KMP Żory

Dzięki czujności mieszkańców dzielnicy Żor Kleszczowa oraz szybkiej reakcji policji, udało się zlikwidować kolejny punkt, w którym organizowano nielegalne gry hazardowe. W budynku mieszkalnym przekształcono specjalnie kilka pomieszczeń, w których ustawiono cztery automaty do gier. Policja przypomina, że organizowanie gier na nielegalnych maszynach wiąże się z surowymi karami finansowymi i pozbawieniem wolności.

Funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą w Żorach, po uzyskaniu wiarygodnych informacji, weszli do budynku w dzielnicy Kleszczów. Już po wejściu do środka było jasne, że w zamkniętym domu znajdują się nielegalne automaty. Z ustaleń wynikało, że punkt dopiero zaczynał swoją działalność w tym miejscu.

W specjalnie przygotowanej przestrzeni policjanci odkryli cztery maszyny służące do gier hazardowych. Urządzenia zostały zabezpieczone, a sprawą zajmie się teraz Krajowa Administracja Skarbowa. To już kolejny punkt tego typu zlikwidowany w mieście, jak informuje asp. Marcin Leśniak, oficer prasowy Komendy w Żorach.

Za organizowanie gier na nielegalnych maszynach grożą wysokie kary finansowe – 100 tysięcy złotych za każdą maszynę, a także kara więzienia do 3 lat. Często właściciele takich lokali zapominają, że również im grożą kary za takie działania.

dziennikzachodni.pl

Odstrzał dzików w Warszawie. Miasto tłumaczy decyzję, w sieci burza

Skarb sprzed 80 lat odkryty na Dolnym Śląsku. Artefakty w idealnym stanie

CBŚP rozbiło grupę narkotykową na Pomorzu. Zabezpieczono ponad 33 kg narkotyków

Święto Rękawki w Krakowie: wojowie, inscenizacje i historia „true crime” na żywo

Tysiące osób bez prądu i setki interwencji straży pożarnej. Wojewoda podsumowuje skutki wichury

Skandal w łódzkim szpitalu Kopernika: pijane pielęgniarki na dyżurze

Śmierć 71-latka po interwencji policji pod Wrocławiem. Sprawę bada prokuratura

Afera w łódzkim szpitalu. Chirurg podejrzany o przyjmowanie łapówek od pacjentów

Najpiękniejsze imiona męskie według naukowców. Co oznaczają Mateusz, Matthew i Zayn?

Nowoczesna strażnica z schronem. Bielsko-Biała planuje inwestycję do 2029 roku

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w ceny i dostępność codziennych produktów

Tragedia podczas wielkanocnej zabawy w Niemczech. Drzewo zabiło trzy osoby, w tym niemowlę

Padalec w ogrodzie to skarb, nie zagrożenie. Dlaczego warto go chronić?

Tragiczny wypadek w Słupsku. Samochód wpadł do rzeki, kierowca nie żyje

Czego nie wypada robić w Wielkanoc? Najważniejsze zasady Niedzieli Zmartwychwstania

Spłonął papieski krzyż w Warszawie

Brutalny atak w centrum Warszawy. Przypadkowa kobieta pobita na ulicy

Elektryczne busy do Morskiego Oka pod znakiem zapytania. Spór o operatora i przyszłość przewozów konnych

Wielkanoc 2026. Godziny otwarcia sklepów w świątecznym tygodniu. Uważaj na Wielką Sobotę

Nowy kierunek w Gdyni. Uczniowie będą uczyć się obsługi dronów

Koszyk wielkanocny – co włożyć do święconki? 7 symbolicznych produktów

Koniec „hoteli pracowniczych” w domach jednorodzinnych? Rząd szykuje surowe przepisy

Atak na kontrolerkę biletów we Wrocławiu. Są rozbieżności między relacją MPK a policją

Nawet 35 tys. zł miesięcznie na start. Branża energetyczna pilnie szuka specjalistów

Śmigłowiec zabierze turystów z Pięciu Stawów. Tatry znów otwarte, ale zagrożenie nadal wysokie

Seria pożarów traw w Bąsewicach. Mieszkańcy obawiają się podpalacza

Niebezpieczna choroba drobiu w woj. śląskim. Wprowadzono ograniczenia

Strzelanina w fabryce Gillette w Łodzi. Sąd zdecydował o areszcie dla podejrzanego

Nowoczesne wagony COMBO na torach. Kolej w Polsce przyspiesza dzięki funduszom europejskim