Mandat za jazdę w okularach? Tak, ale tylko w jednym przypadku

Fot. Depositphotos
Zdjęcie ilustracyjne.

Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy, że nieprzestrzeganie zapisów w prawie jazdy dotyczących korekcji wzroku może prowadzić do poważnych konsekwencji. Czasem wystarczy drobne niedopatrzenie, aby narazić się na wysoki mandat i zakaz prowadzenia pojazdów.

Każdy, kto ubiega się o prawo jazdy lub chce je przedłużyć, musi przejść obowiązkowe badania lekarskie, w tym badanie wzroku. Ma ono na celu ocenę, czy dana osoba może bezpiecznie kierować pojazdem.

Niektóre wady wzroku – jak np. krótkowzroczność – nie dyskwalifikują kierowcy, ale wymagają stosowania odpowiednich środków korekcyjnych. Zgodnie z decyzją lekarza mogą to być okulary lub soczewki. Informacja ta zostaje wpisana do prawa jazdy w formie specjalnych kodów.

Co oznaczają kody w prawie jazdy?

Najczęściej spotykanym oznaczeniem jest kod 01, który informuje o konieczności korekcji lub ochrony wzroku. Może on mieć dodatkowe rozszerzenia:

  • 01.01 – obowiązek jazdy w okularach
  • 01.02 – obowiązek używania soczewek kontaktowych
  • 01.03 – okulary ochronne
  • 01.04 – szkła przyciemniane
  • 01.05 – przepaska na oko
  • 01.06 – możliwość wyboru między okularami a soczewkami

Mandat i zakaz jazdy za nieprzestrzeganie oznaczeń

Nieprzestrzeganie tych zapisów jest traktowane jako wykroczenie. Obecnie za takie przewinienie grozi mandat w wysokości co najmniej 1 500 zł oraz możliwy zakaz prowadzenia pojazdów. Dla porównania, wcześniej kara wynosiła jedynie 500 zł, ale przepisy zostały zaostrzone.

Przykład:

Jeśli w Twoim prawie jazdy widnieje kod 01.01, a podczas kontroli drogowej okaże się, że prowadzisz w soczewkach zamiast w okularach – możesz zostać potraktowany jak osoba prowadząca bez wymaganych uprawnień. W efekcie grozi Ci mandat minimum 1 500 zł oraz zakaz dalszej jazdy. Taka sama zasada obowiązuje w drugą stronę: mając kod 01.02, nie możesz zastąpić soczewek okularami.

kobieta.wp.pl

Noc pożarów w Śląskiem. Jedna osoba nie żyje, setki ludzi ewakuowane

Chińska fala zalewa Polskę. Import niemal jak z Niemiec

Alarm w centrum Krakowa. Podejrzana przesyłka w urzędzie wojewódzkim

Przełom w energetyce UE i Polski. Węgiel traci pozycję

Śmiertelny wypadek niedaleko Rzeszowa. Zginęły trzy osoby

Niemiecki poseł żąda od Polski 1,3 bln euro. Skrajna prowokacja AfD

Silny wstrząs w okolicach Chrzanowa w Małopolsce. Dziesiątki zgłoszeń do Centrum Zarządzania Kryzysowego

Awarie sieci wodociągowej w Krakowie. Tysiące mieszkańców bez wody

Łodzianie już wpłacają na 34. finał WOŚP. Sztab Manufaktury zebrał ponad 100 tys. zł

Blisko 4 kg narkotyków przejęte w Sosnowcu. 27-latek zatrzymany i aresztowany

Sikorski w Davos: hołd dla Ukrainy i apel o presję na Rosję

Wypadek Polaków w Niemczech. Policja podała szczegóły

Polska ma metale przyszłości. Złoża na Śląsku przyciągają amerykański kapitał

Ruszył proces ks. Olszewskiego i urzędniczek. Modlitwy i protesty przed sądem

Żona Hołowni odchodzi z wojska. Szef MON komentuje decyzję

Muzeum, restauracja i koncerty na stadionie Wisły. Miasto chce wyjść na zero

Jastrzębie-Zdrój: Nastolatki zwabiły rówieśników do lasu. Grozili maczetą i nagrywali tortury

JSW bez porozumienia ze związkami. Rozmowy będą kontynuowane

Budowa elektrowni jądrowej na Pomorzu stwarza szansę dla branży noclegowej

PKP Intercity z rekordem. Ponad 89 mln pasażerów w 2025 roku

Rozwód widmo. Chaos przez „neosędziego”.

Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju

Kompromitacja służb? Ukrainiec z zagłuszarką przez 9 dni na lotnisku

Tragiczny wypadek w Warszawie. Zginął pięcioletni chłopiec

Sensacyjny odwiert na Podhalu. Geotermia z potencjałem na prąd

Oszustwo „na wnuczka” w Lublinie

Nadciśnienie tętnicze – objawy, przyczyny i aktualne normy ciśnienia krwi

„Weźcie 100 euro i zjedzcie śniadanie”. Tak kierowca ciężarówki próbował przekupić policjantów na A4