
Służby specjalne sprawdzają, czy 40-letni mieszkaniec Trójmiasta prowadził działania na rzecz obcego wywiadu. Według ustaleń Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego mężczyzna miał dokumentować transporty wojskowe w rejonie Bydgoszczy. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.
Informację o sprawie przekazał minister Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych. We wpisie opublikowanym na platformie X poinformował o przeprowadzonej w ubiegłym tygodniu akcji ABW. Do zatrzymania doszło w czwartek, 18 grudnia.
Jak wynika z komunikatu, funkcjonariusze podczas przeszukań zabezpieczyli materiały wskazujące na systematyczne gromadzenie danych dotyczących m.in. kolejowych przewozów sprzętu wojskowego. Dokumentacja miała obejmować zdjęcia infrastruktury i transportów realizowanych na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.
Na obecnym etapie śledztwa nie ujawniono, na rzecz jakiego państwa miałyby być prowadzone te działania. Szczegóły sprawy pozostają objęte tajemnicą, a rzecznik ministra nie przekazuje dodatkowych informacji.
Choć podejrzany mieszka w Trójmieście i tam został zatrzymany, postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy, ponieważ to na jej terenie miały mieć miejsce czynności będące przedmiotem zarzutów. Jak potwierdziła prokurator Agnieszka Adamska-Okońska, mężczyzna miał dokumentować infrastrukturę kolejową w regionie.
W sobotę, 20 grudnia, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 40-latka trzymiesięcznego tymczasowego aresztu. Usłyszał on zarzut szpiegostwa z art. 130 § 3 kodeksu karnego, który dotyczy m.in. zbierania lub przechowywania informacji mogących wyrządzić szkodę państwu w celu przekazania ich obcemu wywiadowi.
Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Sprawa ma charakter rozwojowy.
dziennikbaltycki.pl